Najtrudniej na północy. Gołoledź na lubelskich drogach

4 dni temu
Zdjęcie: Najtrudniej na północy. Gołoledź na lubelskich drogach


Trzeba uważać. Miejscami jest bardzo ślisko, ale gołoledź nie zamknęła w sobotni (07.02) wieczór żadnej drogi krajowej czy wojewódzkiej w Lubelskiem. Jak informują służby, wszystkie są przejezdne. Ich nawierzchnia jest czarna i mokra.

Najtrudniejsza sytuacja jest na północy województwa. Tam temperatura spadła do -2 stopni i lokalnie drogi mogą być śliskie. Na trasie Kock-Przytoczno także występuje śliskość.

CZYTAJ: Blisko 150 wystawców. Najnowsze trendy na targach w Lublinie [ZDJĘCIA]

W niektórych rejonach na drogach wojewódzkich może utrzymywać się zajeżdżony śnieg. Tak może być w okolicach Ostrowa Lubelskiego, Łukowa, Krzczonowa czy Bełżyc.

Jak nas zapewnili dyżurni z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad oraz Zarządu Dróg Wojewódzkich cały sprzęt przeciwoblodzeniowy wyjechał na drogi.

Cały czas w regionie występują opady marznącego deszczu, śniegu i śniegu z deszczem.

A do godziny 9.00 w niedzielę (08.02) w całym województwie obowiązuje ostrzeżenie pierwszego stopnia przed marznącymi opadami i gołoledzią.

JZon / opr. ToMa

Fot. Iwona Burdzanowska / archiwum RL

Idź do oryginalnego materiału