Walentynkowy Maraton Rowerowy Leśna Zadyma w Czarnej k. Łańcuta. VII Leśna Zadyma była szczególną edycją, gdyż rozgrywana była dniu św. Walentego, czyli w dniu zakochanych.
Pogoda sprawiła, iż trasa była w kratkę lód, szuter, grunt, asfalt i breja śniegowa. Trasa przebiegała ponadto po terenie pagórkowatym, co dodatkowo wymagało od kolarzy doskonałej techniki jazdy oraz umiejętności jazdy po śliskich koleinach lodowych.
Pierwsze 4 km wydawały się gratką do przejechania a kolejne 2 km pokazały czym jest jazda po lodzie i koleinach śniegowych. Peleton ruszył na 30 km trasę. Nikt się nie oglądał więc i tempo rosło z kilometra na kilometr za sprawą Burdy, Dziwisza, Leśniaka i Gierczaka. Pomimo tak trudnych warunków i kilku upadków na trasie nie potrzeba było pomocy medycznej. Jazda po oblodzonej a dodatkowo płynącej wodzie wymagała iście perfekcyjnego przygotowania technicznego nie mówiąc o przygotowaniu fizycznym. W klasyfikacji Open Mężczyzn wygrał Mateusz Burda z czasem 01:07:38 przed Sławomirem Dziwiszem z czasem 01:08:06 i Tomaszem Leśniakiem z czasem 01:11:24 . Ja sklasyfikowany zostałem na miejsce 20 w kat open i 8 w kat M 4 Czasem 01: 19:24. Przepyszne posiłki przygotowały panie z Koła Gospodyń Wiejskich.
Irek Warchoł






![Setki Wietnamczyków w Łagiewnikach. „Przybyli pokłonić się Panu Jezusowi Miłosiernemu” [ZDJĘCIA]](https://krknews.pl/wp-content/uploads/2026/07/IMG_2088-768x576.jpeg)










