Mimo napiętego grafiku, awarii naprawianych „na kolanie” i setek przejechanych kilometrów, nasi rajdowcy znaleźli chwilę, by przekazać gorące wieści do domu.– Atmosfera jest po prostu nie do opisania! Spotykamy niesamowitych ludzi, a nasze maszyny spisują się świetnie mimo małej wpadki na trasie do Oławy. Korzystając z okazji, chcemy bardzo gorąco pozdrowić wszystkich czytelników „Słowa Podlasia”! Trzymajcie za nas kciuki! – przekazuje na gorąco nasza
ekipa.Zobacz, jak radzą sobie nasi! Chcecie poczuć ten wyjątkowy klimat i zobaczyć, jak wygląda rajdowa codzienność od kulis? Zapraszamy do obejrzenia naszej najnowszej fotorelacji. Naszemu zespołowi życzymy szerokiej drogi, bezawaryjności i zielonego światła aż do samej mety!