16-letnia Natasza Kosiec z Krakowa rywalizuje w Tajlandii o kwalifikację do Młodzieżowych Igrzysk Olimpijskich, które odbędą się od 31 października do 13 listopada 2026 roku w Dakarze w Senegalu. Zawodniczka klubu Bokserskie Bijące Serca Krakowa już dziś należy do grona najbardziej utalentowanych młodych pięściarek w Polsce.
Krakowski klub, który potwierdza swoją jakość
Jeszcze niespełna rok temu zwracaliśmy uwagę na klub boksu olimpijskiego Bijące Serca Krakowa, który wygrywał w mistrzostwach województwa i wyrastał na jeden z najmocniejszych ośrodków szkolenia młodzieży w regionie. Kolejne miesiące tylko potwierdziły, iż nie był to przypadek.
Reprezentanci klubu zdobyli najwięcej medali mistrzostw Polski spośród wszystkich klubów z Małopolski, rywalizując w trzech kategoriach wiekowych. Dziś coraz wyraźniej widać, iż właśnie tam rozwijają się zawodnicy i zawodniczki, którzy w przyszłości mogą odgrywać istotną rolę nie tylko na krajowych ringach, ale również w międzynarodowej rywalizacji.
Natasza Kosiec wyrasta na jedną z największych nadziei
Wśród wielu talentów szlifowanych w Bijących Sercach Krakowa szczególnie wyróżnia się Natasza Kosiec. To drobna, zaledwie 16-letnia zawodniczka, która mimo młodego wieku może pochwalić się imponującą listą sukcesów.
– Na zajęcia przyprowadził ją tata, Maciej, cztery lata temu. Po niespełna roku treningów zdobyła medal mistrzostw kraju młodziczek i Puchar Polski. Rok później wywalczyła tytuł mistrzyni Polski w Ogólnopolskiej Olimpiadzie Młodzieży. Swój sukces powtórzyła w 2025 roku, nie oddając rywalkom ani jednej rundy. Ukoronowaniem ubiegłego roku był medal mistrzostw Europy w Niemczech oraz wybór przez prestiżową kapitułę „Pięściarze w Rankingach” na najlepszą kadetkę w Polsce – mówi Dariusz Felix Dębiec, trener i prezes BBB Serca Krakowa.
Efekt pracy kadry i trenerów klubowych
Na rozwój zawodniczki składa się zarówno praca wykonana podczas zgrupowań kadry narodowej, prowadzonej przez trenera Kamila Gorząda, jak i regularne treningi klubowe pod okiem Dariusza Dębca oraz Bartosza Janika. To połączenie przynosi coraz bardziej widoczne efekty.
Natasza Kosiec, występująca pod dynamicznym pseudonimem „Tornado”, pokazała swoją klasę podczas turnieju World Boxing Futures Cup w Bangkoku. W pierwszym pojedynku pokonała jednogłośnie 5:0 reprezentantkę Wietnamu Thi Thui Nhe Le, dając jasny sygnał, iż do Tajlandii przyjechała walczyć o najwyższe cele.
Droga do Dakaru prowadzi przez Bangkok
Turniej w Tajlandii ma wyjątkowo wysoką rangę, bo jest ważnym etapem walki o kwalifikację do Młodzieżowych Igrzysk Olimpijskich w Dakarze. Przed krakowianką kolejne wymagające starcie – na następnym szczeblu eliminacji zmierzy się ze Słowaczką.
Rywalizacja w kategorii do 51 kilogramów należy do bardzo mocno obsadzonych. W zawodach biorą udział najlepsze zawodniczki z całego świata: 15 z Azji, 9 z Europy, 5 z obu Ameryk, 4 z Afryki oraz 2 z Oceanii – z Australii i Nowej Zelandii. Taka obsada sprawia, iż każdy wygrany pojedynek ma ogromne znaczenie i stanowi potwierdzenie realnego potencjału sportowego.
Kraków może mieć kolejną wielką pięściarkę
Występ Nataszy Kosiec w Bangkoku to nie tylko walka o kolejne zwycięstwa, ale także dowód na to, iż w Krakowie rośnie zawodniczka, która w przyszłości może odegrać znaczącą rolę w polskim boksie olimpijskim. Jej dotychczasowe osiągnięcia pokazują, iż nie mówimy już wyłącznie o obiecującym talencie, ale o pięściarce konsekwentnie budującej swoją pozycję na krajowej i międzynarodowej scenie.
Dla klubu Bijące Serca Krakowa to kolejny argument potwierdzający wysoką jakość szkolenia. Dla samej zawodniczki – szansa na wykonanie następnego wielkiego kroku w drodze do sportowych marzeń.
Będziemy śledzić jej kolejne walki
Natasza Kosiec jest dziś jedną z najciekawszych młodych sportsmenek z Krakowa. Jej występ w Tajlandii może okazać się ważnym momentem nie tylko w jej indywidualnej karierze, ale również w historii krakowskiego boksu olimpijskiego.
W Bangkoku stawka jest ogromna, ale już sam dotychczasowy dorobek „Tornado” pokazuje, iż warto uważnie śledzić jej dalszą drogę. Wszystko wskazuje na to, iż o tej zawodniczce będzie jeszcze bardzo głośno.


3 godzin temu
















