Nawałnice nie odpuszczają w Wielkopolsce. Strażacy interweniowali już 280 razy

2 godzin temu

Pogoda w Wielkopolsce przyniosła służbom mnóstwo pracy. Od piątkowego wieczoru do sobotniego poranka strażacy otrzymywali kolejne zgłoszenia związane ze skutkami gwałtownych zjawisk atmosferycznych.

Do godziny 6:00 odnotowano 139 interwencji. W ciągu kolejnych pięciu godzin liczba ta wzrosła o następne 141 zdarzeń. Łącznie oznacza to 280 interwencji do godziny 11:00.

Ewakuowano ponad 650 harcerzy

W związku z prognozami i obowiązującymi ostrzeżeniami meteorologicznymi organizatorzy dwóch obozów harcerskich zdecydowali o przeniesieniu uczestników w bezpieczniejsze miejsca.

Największa ewakuacja dotyczyła obozu w Imiołkach w powiecie gnieźnieńskim. Bezpieczne miejsce musiało opuścić około 600 osób, które zostały przewiezione na Pola Lednickie.

Druga ewakuacja odbyła się w miejscowości Kierz w powiecie słupeckim. Stamtąd 51 uczestników trafiło do Kosewa.

Obie operacje zostały przeprowadzone bez konieczności angażowania służb ratunkowych. Decyzje organizatorów miały charakter prewencyjny i były związane z koniecznością zapewnienia uczestnikom bezpieczeństwa podczas obowiązywania ostrzeżeń pogodowych.

Strażacy pozostają w gotowości

Sytuacja pogodowa jest na bieżąco monitorowana. Strażacy oraz pozostałe służby pozostają w gotowości na wypadek kolejnych gwałtownych zjawisk.

Mieszkańcy Wielkopolski powinni śledzić aktualne komunikaty meteorologiczne i stosować się do zaleceń służb. Przy prognozowanych burzach i silnym wietrze szczególną ostrożność należy zachować w pobliżu drzew, konstrukcji reklamowych oraz innych obiektów, które mogą zostać uszkodzone przez porywy wiatru.

Skala dotychczasowych interwencji pokazuje, iż sytuacja pogodowa w regionie przez cały czas wymaga uwagi.

Idź do oryginalnego materiału