Nie będzie trzeba jeździć z butelkami. W Warszawie ruszyło rewolucyjne rozwiazanie. Niedługo w innych dużych miastach

1 godzina temu

Wynoszenie śmieci, odbiór paczki z paczkomatu, spacer z psem – i przy okazji zwrot kaucji za butelki. Dokładnie taką logikę ma pierwszy w Polsce osiedlowy recyklomat, który stanął przy ulicy Wrzeciono 14 na warszawskich Młocinach. Zamiast pakować puste butelki i puszki do torby i jechać z nimi kilka przystanków do najbliższego marketu, mieszkańcy Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej mogą teraz zejść na dół i oddać je, nie wychodząc poza teren własnego osiedla.

Butelkomaty w Lidlu. | Fot. Warszawa w Pigułce

Kaucja prosto na kartę, bez bonu do konkretnego sklepu

Projekt to wspólne przedsięwzięcie 3 podmiotów: operatora systemu kaucyjnego Kaucja.pl, firmy technologicznej Recyclo, odpowiedzialnej za dostawę i obsługę urządzeń, oraz Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej – jednej z największych spółdzielni mieszkaniowych w Polsce, zarządzającej 16 jednostkami obejmującymi blisko 490 budynków. Mechanika samego automatu nie różni się od tych znanych ze sklepów – przyjmuje plastikowe butelki PET, metalowe puszki po napojach i piwie oraz szklane butelki wielokrotnego użytku. Kluczowa różnica leży gdzie indziej: kaucja trafia od razu na kartę użytkownika, a nie w formie bonu do wykorzystania w konkretnej sieci handlowej.

„Chcemy, żeby system kaucyjny był jak najprostszy w codziennym użyciu, zwłaszcza iż powinien być rozwiązaniem powszechnym. jeżeli można oddać opakowania przy swoim bloku, rośnie szansa, iż mieszkańcy naprawdę będą z niego korzystać” – mówi Dariusz Dworzecki, dyrektor do spraw rozwoju i sieci zbiórki w Kaucja.pl.

Dlaczego akurat Młociny i dlaczego teraz

Lokalizacja nie była przypadkowa. Firma systemowo wybrała tak zwane hot pointy – miejsca o największym zagęszczeniu mieszkańców – i nałożyła je na mapę istniejących oraz planowanych punktów zbiórki, żeby wytypować lokalizacje dające najwyższą efektywność całego systemu. Same maszyny stanęły przy altanach śmietnikowych, blisko paczkomatów, tak by mieszkaniec mógł załatwić kilka spraw jednym wyjściem z domu.

Prezes WSM Przemysław Prus tłumaczy genezę projektu prosto: „Ważne jest, żeby przestrzeń wspólna na osiedlach odpowiadała na codzienne potrzeby mieszkańców. WSM udostępnia miejsce pod recyklomaty, ponieważ widzimy w tym rozwiązaniu praktyczne korzyści dla spółdzielców”.

Co dalej? Konkretne liczby, nie tylko zapowiedzi

Młociny to wyraźnie dopiero początek. Jak informował StockWatch.pl, na samym osiedlu WSM w najbliższych miesiącach ma stanąć jeszcze co najmniej 5 kolejnych podobnych recyklomatów. W skali całej Warszawy Recyclo planuje zainstalować ponad 400 automatów, a w perspektywie 3-4 lat – aż 4 tysiące w całym kraju. Obecne tempo montażu to 15 urządzeń tygodniowo, a firma zapowiada, iż będzie się starała je zwiększać.

Ekspansja poza Warszawę ma ruszyć etapami. Po osiągnięciu pułapu 120 aktywnych automatów w stolicy, Recyclo planuje rozpocząć montaż w Łodzi, Poznaniu, Wrocławiu, Krakowie i na Śląsku. Według zapowiedzi Kaucja.pl, do końca 2026 roku w Polsce może stanąć choćby 500 podobnych recyklomatów – nie tylko na osiedlach mieszkaniowych, ale też w gminach i punktach selektywnej zbiórki odpadów komunalnych (PSZOK).

90 procent to cel, który wcale nie jest łatwy

Od startu systemu kaucyjnego w Polsce zwrócono już ponad 1,5 mld opakowań – 85 procent z nich trafiło do automatów rozmieszczonych w 13 tysiącach lokalizacji w całym kraju, przy sklepach. Operatorzy stoją jednak przed ambitnym celem: 77 procent poziomu zbiórki w tym roku i docelowo 90 procent w kolejnych latach. Sam Wróblewski nie kryje, iż to właśnie ostatnie kilka procent będzie najtrudniejsze do zdobycia – stąd strategia wychodzenia z automatami tam, gdzie ludzie faktycznie mieszkają, a nie tylko tam, gdzie robią zakupy.

Twoje osiedle już mogło się zgłosić. Możesz przekazać pomysł na zebraniu

Mieszkańcy innych osiedli WSM w Warszawie mogą spodziewać się podobnych instalacji w najbliższych miesiącach – spółdzielnia deklaruje wprost, iż projekt na Młocinach ma być wzorem, nie wyjątkiem, a kolejne osiedla już zgłaszają zainteresowanie.

Osoby starsze i mniej mobilne, dla których dotychczasowa droga do sklepowego automatu bywała barierą, zyskują realną alternatywę – to właśnie ta grupa mieszkańców była głównym powodem, dla którego WSM w ogóle zdecydowała się na współpracę z Recyclo.

Warto łączyć wizytę przy recyklomacie z innymi codziennymi czynnościami – wyrzucaniem śmieci czy odbiorem paczki – skoro urządzenia celowo montowane są właśnie w sąsiedztwie altan śmietnikowych i paczkomatów, dokładnie z myślą o takim skróceniu trasy.

Jeśli mieszkasz poza Warszawą, śledź plany ekspansji w najbliższych miesiącach – po przekroczeniu 120 czynnych automatów w stolicy kolejne w kolejce są Łódź, Poznań, Wrocław, Kraków i Śląsk, więc podobne rozwiązanie może pojawić się bliżej Ciebie szybciej, niż mogłoby się wydawać.

Idź do oryginalnego materiału