„Nie chcę, żeby ktoś się ze mnie śmiał”. Chełm zaprasza na wyjątkowe obchody 5 maja

4 godzin temu
O realiach życia i pracy z osobami z niepełnosprawnością intelektualną opowiadała w Radiu Bon Ton Karolina Pilipczuk, kierownik Warsztatu Terapii Zajęciowej Caritas w Chełmie. Jak podkreśla, wiele takich osób żyje tuż obok nas – często niezauważonych.– Nie każdy ma „wypisane na czole”, iż walczy z niepełnosprawnością – mówiła. – W przypadku niepełnosprawności intelektualnej nie zawsze jest ona widoczna, ale to nie znaczy, iż tych osób jest mało.W warsztatach przy ul. Lubelskiej codziennie przebywa około 60 uczestników. Spędzają tam od siedmiu do ośmiu godzin, biorąc udział w zajęciach terapeutycznych, korzystając z pomocy psychologa i uczestnicząc w rehabilitacji społecznej oraz zawodowej.To właśnie ten ostatni element – przygotowanie do życia w społeczeństwie – jest kluczowy. Jak zaznacza Pilipczuk, chodzi o to, by osoby z niepełnosprawnościami mogły jak najpełniej funkcjonować w codziennym życiu.„Nie chcę, żeby ktoś się ze mnie śmiał”O swojej codzienności opowiedział także Piotr Maśluch, uczestnik warsztatów. Jego dzień zaczyna się od podpisania listy obecności, wspólnego śniadania i modlitwy. Później przychodzą zajęcia – między innymi praca w pracowni ogrodniczej.– Często wychodzimy na dwór, pracujemy w ogrodzie – mówił.Największe trudności pojawiają się jednak w kontaktach z innymi ludźmi.– Czasami ciężko mi powiedzieć, o co mi chodzi. Żeby ktoś mnie zrozumiał – przyznał. – Nie chciałbym, żeby ktoś się ze mnie śmiał.To właśnie takie doświadczenia pokazują, jak ważne jest budowanie świadomości społecznej i empatii.Praca wymagająca serca i elastycznościJak podkreśla kierownik warsztatów, każda osoba z niepełnosprawnością funkcjonuje inaczej i wymaga indywidualnego podejścia.– Trzeba być otwartym, wyrozumiałym i wrażliwym. Podchodzić do człowieka i sercem, i rozumem – zaznacza Pilipczuk. – Metody pracy często trzeba zmieniać, bo uczestnicy mają różne nastroje i potrzeby.To praca wymagająca nie tylko wiedzy, ale przede wszystkim gotowości do ciągłego reagowania na zmieniające się sytuacje.Wspólne święto na Placu ŁuczkowskiegoKulminacją tych działań będą obchody zaplanowane na 5 maja. Wydarzenie rozpocznie się o godzinie 10:30 przy studni na Placu Łuczkowskiego w Chełmie.W programie przewidziano m.in. taniec integracyjny, wypuszczanie pomarańczowych balonów, pokazy przygotowane przez lokalne instytucje oraz panel edukacyjny dla najmłodszych. Nie zabraknie także wspólnej gry w boccię – dyscyplinę szczególnie popularną wśród osób z niepełnosprawnościami.Organizatorzy zapraszają wszystkich mieszkańców – zarówno osoby z niepełnosprawnościami, jak i pełnosprawne, a także dzieci i młodzież ze szkół i przedszkoli.– To ma być czas integracji, akceptacji i wzajemnego zrozumienia – podkreśla Pilipczuk.Czytaj także:
Idź do oryginalnego materiału