Przy al. Unii Lubelskiej w Lublinie ruszyły prace rozbiórkowe na terenie Targu pod Zamkiem. Teren targowiska został otaśmowany, a pracownicy przystąpili do demontażu stoisk. To efekt wielomiesięcznego sporu o prywatną część działki, na której przez blisko 30 lat funkcjonował targ.
Dlaczego dochodzi do rozbiórki?
Jak informowaliśmy już pod koniec kwietnia, spółka Podwale — zarządzająca Targiem pod Zamkiem — nie doszła do porozumienia z właścicielem prywatnej części terenu zajmowanego przez targowisko. Umowa dzierżawy tej działki wygasła z końcem 2025 roku, a negocjacje w sprawie jej przedłużenia zakończyły się fiaskiem.
W konsekwencji spółka została zobowiązana do przywrócenia terenu do stanu pierwotnego — co w praktyce oznacza rozbiórkę części stanowisk handlowych.
Handlujący, którzy dotychczas prowadzili działalność od strony Błoni pod Zamkiem, zostali już wcześniej przeniesieni na część targu od strony Caritasu. Spółka Podwale uzyskała pozwolenie na rozbiórkę obiektów handlowych.
Jedna z największych zmian w historii targu
Targ pod Zamkiem działa w tym miejscu od blisko 30 lat, a zmniejszenie jego powierzchni o mniej więcej połowę to największa reorganizacja w całej jego historii. Dla kupców oznacza to konieczność dalszego dostosowywania się do nowych warunków, dla stałych klientów zaś — zmianę układu targowiska, który przez dekady był dobrze znany mieszkańcom Lublina.
ZDJĘCIA
fot. DW
fot. DW
1 godzina temu








