Gościem Miejskiej Biblioteki Publicznej w Limanowej był Marcin Daniec. (Nie)kabaretowe spotkanie poprowadził Andrzej Kurdziel, a wszystkich uczestników powitała dyrektor Joanna Michalik. Współorganizatorem wydarzenia był Bank Spółdzielczy w Limanowej.
– Nie pytajcie: jak było? Tego nie da się opowiedzieć. To trzeba było przeżyć, przegadać, doświadczyć. Pan Marcin nie zawiódł publiczności, co rusz z sali słychać było salwy śmiechu, choć spotkanie w zamiarze miało być nie – kabaretowe. A było na pewno różnorodne w treść – barwne dialogi, nostalgiczne wspomnienia, cytowane wiersze, nucone melodie, liczne dygresje i przemyślane dywagacje. Są osoby, których można słuchać i słuchać. Są też takie, które uwielbiają mówić, bawiąc się i innych przy tym znakomicie. Marcin Daniec synergicznie łączy te cechy, budując atmosferę wrodzoną charyzmą. Publiczność z pewnością wyszła ze spotkania usatysfakcjonowana, rozluźniona i … zdrowsza, w końcu nie od dziś wiadomo, iż śmiech to zdrowie – podsumowała limanowska biblioteka.
Obsługę techniczną spotkania zapewnili Jerzy Dudek i Piotr Szubryt z Limanowskiego Domu Kultury.
















źródło: MBP w Limanowej; oprac. MAG
fot. MBP w Limanowej