Jak informuje naszą redakcję Andrzej Sosnowski, Naczelny Lekarz Szpitala Powiatowego w Myszkowie ponowne badania wody przeprowadzone przez myszkowski Sanepid potwierdziły, iż w instalacjach wody użytkowej w szpitalu nie stwierdzono obecności bakterii Legionella. To groźna bakteria, która rozwija się w wodzie ciepłej, ale ginie, gdy temperatura w instalacjach c.w.u. przekracza 60 stopni. Zwykle jednak w żadnym systemie ciepłej wody nie utrzymuje się tak wysoka temperatura, i wtedy powstają zastoiska ciepłej wody. Jednym ze standardowych sposobów unikania rozwoju bakterii jest regularne podnoszenie temperatury wody użytkowej do około 80 stopni. Do wykrycia bakterii Legionella doszło podczas rutynowych, wykonywanych co 3 miesiące badań wody i od 25 marca 2026 część szpitala, jego nowsza część była wyłączona z użytkowania. Od poniedziałku 13 kwietnia sytuacja w szpitalu się stabilizuje. Do normalnej pracy wracają już oddziały chirurgii ogólnej i ortopedii oraz Blok Operacyjny. Więcej na ten temat w piątkowym wydaniu Gazety Myszkowskiej/ Kuriera Zawierciańskiego.