"Nie ma nic gorszego niż patrzeć, jak dorobek całego życia zostaje zniszczony w 20 sekund". Francuscy przedsiębiorcy zrozpaczeni po fali przemocy

1 godzina temu
Zdjęcie: Protestujący niszczą sklep podczas demonstracji w Paryżu, 17 października 2026 r.


W wyniku zamieszek we Francji ucierpiały tysiące sklepów, aptek i restauracji. Właściciele bezradnie patrzyli, jak wandale niszczą dorobek ich życia, a policja nie była w stanie ich ochronić. — Kradzież jeszcze mogłabym zrozumieć, ale to już przekracza wszelkie granice — mówi farmaceutka, której aptekę splądrowano dwukrotnie.
Idź do oryginalnego materiału