- Do poradni chirurgii naczyniowej w szpitalu przy Lwowskiej w Rzeszowie dostałam się szybko, lekarz miał dla mnie czas, czułam się zaopiekowana - opowiada pani Zofia. To było rok temu, gdyby próbowała zapisać się tam do specjalisty teraz, usłyszałaby, iż najbliższy termin to jesień 2027 roku. A na operację? "Nie wiadomo kiedy".