Nie pamiętała, jak trafiła na stację. Wszystko zarejestrowały kamery

1 godzina temu

Do zdarzenia doszło wczoraj po godzinie 8:00. Strażnicy miejscy zauważyli kobietę siedzącą na krawężniku obok uszkodzonego samochodu. Funkcjonariusze próbowali ustalić, czy potrzebuje pomocy i co doprowadziło do tej sytuacji, jednak kontakt z nią był bardzo utrudniony.

Kobieta była wyziębiona, skarżyła się na złe samopoczucie i twierdziła, iż nie ma siły wstać. Nie potrafiła również wyjaśnić, jak znalazła się na stacji paliw ani co się wcześniej wydarzyło. Strażnicy udzielili jej pierwszej pomocy, okryli kocem termicznym i wezwali zespół ratownictwa medycznego oraz policję.

Podczas dalszych czynności okazało się, iż kobieta znajduje się pod wpływem alkoholu. najważniejsze znaczenie dla wyjaśnienia sprawy miały nagrania z monitoringu stacji paliw. Wynikało z nich, iż około godziny 3:00 nad ranem kierująca przyjechała na teren obiektu już uszkodzonym samochodem. Następnie opuściła pojazd… przez okno i przez kolejne godziny siedziała na krawężniku.

Ratownicy medyczni nie stwierdzili konieczności przewiezienia kobiety do szpitala. Ostatecznie została zatrzymana przez policjantów, którzy prowadzą dalsze postępowanie i wyjaśniają wszystkie okoliczności zdarzenia.

Idź do oryginalnego materiału