Nie własna flota, ale partnerzy. 75 proc. śladu węglowego Spring GDS pochodzi z transportu

4 dni temu

Około 75 proc. całkowitego śladu węglowego w 2025 roku było związane z outsourcingowanym transportem drogowym i lotniczym. Dla operatora działającego w modelu asset-light oznacza to, iż największe wyzwanie związane z dekarbonizacją znajduje się w emisjach Scope 3, czyli poza jego bezpośrednią kontrolą. Firma Spring GDS chce ograniczać je dzięki m.in. dokładniejszym danym, współpracy z przewoźnikami oraz wykorzystaniu paliw alternatywnych.

fot. unsplash.com

Spring GDS organizuje i zarządza międzynarodowymi przepływami przesyłek, korzystając z sieci przewoźników, operatorów pocztowych, linii lotniczych i innych partnerów. W efekcie większość emisji związanych z działalnością firmy nie powstaje w jej własnych biurach, obiektach czy pojazdach, ale w zewnętrznym łańcuchu transportowym.

To charakterystyczne wyzwanie dla firm działających w modelu asset-light. Ograniczenie emisji wymaga w ich przypadku nie tylko zmian we własnych operacjach, ale także współpracy z partnerami, dostępu do wiarygodnych danych oraz uwzględniania emisyjności przy zarządzaniu całą siecią logistyczną.

– W modelu asset-light największa część wyzwania dekarbonizacyjnego znajduje się poza bezpośrednią kontrolą operatora. Dlatego najważniejsze znaczenie mają dziś nie tylko działania we własnych operacjach, ale także jakość danych, kooperacja z partnerami oraz zdolność do podejmowania bardziej świadomych decyzji w całej sieci transportowej – mówi przedstawiciel Spring GDS.

Nowe narzędzie do pomiaru emisji

Jednym z działań podjętych przez Spring GDS w 2025 roku było uruchomienie w kwietniu Emission Tool. Narzędzie łączy szczegółowe dane dotyczące przesyłek pochodzące z wewnętrznych systemów firmy z metodologią EcoTransIT.

Rozwiązanie pozwala przygotowywać dla klientów raporty dotyczące emisji z podziałem m.in. na przesyłkę, kierunek oraz rodzaj transportu. Obliczenia bazują na międzynarodowych standardach, w tym ISO 14083 oraz GLEC Framework.

Celem narzędzia nie jest jednak wyłącznie raportowanie śladu węglowego. Zebrane dane mają również pomóc wskazywać miejsca generujące największe emisje, identyfikować braki w dostępnych informacjach oraz określać, które trasy, środki transportu i partnerzy oferują największy potencjał redukcji.

4,1 mln litrów HVO100

W transporcie drogowym Spring GDS wykorzystał w 2025 roku, poprzez mechanizm insettingu, 4,1 mln litrów HVO100. Według danych firmy przełożyło się to na szacowaną redukcję emisji o 11,9 tys. ton CO₂ w porównaniu ze scenariuszem bazowym zakładającym wykorzystanie oleju napędowego pochodzenia kopalnego.

Jednocześnie firma przygotowuje się do dalszej elektryfikacji transportu ciężarowego. Jak wskazuje Spring GDS, tempo tego procesu zależy jednak nie tylko od dostępności pojazdów. Znaczenie mają również infrastruktura ładowania, warunki ekonomiczne, charakterystyka obsługiwanych tras oraz gotowość partnerów transportowych do wdrażania nowych technologii.

Scope 3 obejmuje również transport lotniczy

Wyzwania związane z emisjami Scope 3 dotyczą także transportu lotniczego. Jednym z dostępnych sposobów ich ograniczania jest wykorzystanie Sustainable Aviation Fuel (SAF).

Spring GDS korzysta w tym przypadku z modelu Book & Claim, który umożliwia klientom wspieranie wykorzystania SAF w outsourcingowanej sieci transportu lotniczego. Rozwiązanie pozwala również uzyskać zweryfikowaną dokumentację dotyczącą związanych z tym redukcji emisji.

– Dekarbonizacja transportu nie opiera się na jednym rozwiązaniu. W praktyce oznacza łączenie różnych działań – od paliw alternatywnych i elektryfikacji po lepsze planowanie tras i bardziej precyzyjne dane emisyjne. W Scope 3 szczególnie istotne jest to, aby wszystkie strony łańcucha dostaw miały dostęp do informacji, które pozwalają podejmować lepsze decyzje i wspólnie identyfikować obszary o największym potencjale redukcji – podkreśla Spring GDS.

Przewoźnik będzie oceniany także pod kątem emisji

Rosnące znaczenie Scope 3 zmienia również sposób podejścia do wyboru partnerów logistycznych. Dla firm działających w modelu asset-light cena, jakość usług, niezawodność i zasięg pozostają podstawowymi kryteriami, ale coraz większe znaczenie mogą mieć także dostępność danych dotyczących emisji oraz poziom zaawansowania przewoźnika w zakresie dekarbonizacji.

Spring GDS wskazuje, iż w obszarze dostaw ostatniej mili zamierza stopniowo poprawiać jakość danych dotyczących profilu emisyjnego oraz rozwijać informacje związane ze zrównoważonym rozwojem. Mają one wspierać rozmowy i decyzje podejmowane wspólnie z przewoźnikami.

W praktyce oznacza to, iż dla operatorów asset-light ograniczanie emisji Scope 3 staje się zadaniem związanym z zarządzaniem całym ekosystemem transportowym. Na jego wynik wpływają nie tylko własne działania firmy, ale również dane, przebieg tras, wybór dostawców, stosowane technologie, rodzaj paliwa oraz dostępna infrastruktura.

W przypadku Spring GDS skala tego wyzwania dobrze pokazuje jedna liczba – około 75 proc. śladu węglowego firmy w 2025 roku pochodziło z outsourcingowanego transportu drogowego i lotniczego. Ograniczenie emisji wymaga więc przede wszystkim skutecznego wpływania na partnerów i cały łańcuch transportowy, a nie tylko optymalizacji własnej działalności.

Idź do oryginalnego materiału