"Nie wyglądam na golasa, co?" Warszawa żyje na chwilówkach, pożycza aż nie zapuka windykator

57 minut temu
Bartek od zawsze żył na kredyt: telewizor, komputer, telefon, meble, wakacje w Tajlandii, wyjazd do Stanów... Długi rosły, ale zawsze spłacał je w terminie. W końcu raty przekroczyły wysokość jego wypłaty.
Idź do oryginalnego materiału