Do tragicznego zdarzenia doszło w czwartek wieczorem na północno-zachodnich przedmieściach Chicago. W Wheeling utonął 8-letni chłopiec.

Policja została wezwana około godziny 8:20 wieczorem do rejonu Ottawa Court po zgłoszeniu o zaginionym dziecku, które mogło znajdować się w wodzie za pobliskimi domami. Jeden z sąsiadów poinformował ratowników, iż krótko przed zgłoszeniem słyszał głośny plusk dochodzący ze stawu. Na miejsce skierowano policję oraz straż pożarną, które rozpoczęły poszukiwania. Chłopiec został odnaleziony w wodzie i wyciągnięty na brzeg, jednak był nieprzytomny.
Dziecko przewieziono do szpitala, gdzie lekarze stwierdzili zgon.
Śledczy poinformowali, iż dotychczas nie znaleziono żadnych śladów wskazujących na udział osób trzecich. Wszystko wskazuje na nieszczęśliwy wypadek. Policja prowadzi dalsze dochodzenie mające wyjaśnić dokładne okoliczności tragedii.

4 godzin temu













