Niebezpieczna hopka na S17. Droga do Warszawy zamknięta do odwołania [OBJAZD]

2 godzin temu
Zdjęcie: Niebezpieczna hopka na S17. Droga do Warszawy zamknięta do odwołania [OBJAZD]


W niedzielę, 28 czerwca na drodze ekspresowej S17 relacji Lublin – Warszawa doszło do poważnego zagrożenia w ruchu drogowym. Na jezdni w kierunku stolicy utworzyła się poprzeczna, wysoka nierówność – tzw. hopka. Wada nawierzchni okazała się na tyle zaskakująca dla kierowców, iż doprowadziła do niebezpiecznego zderzenia z udziałem trzech pojazdów. W związku z incydentem podjęto decyzję o całkowitym zamknięciu trasy.

Zderzenie trzech aut i zablokowana ekspresówka​

Do zdarzenia doszło w ciągu dnia na odcinku drogi ekspresowej S17 pomiędzy węzłami Żyrzyn a Skrudki. Według wstępnych ustaleń służb drogowych, na drodze niespodziewanie powstała poprzeczna deformacja jezdni, zagrażająca bezpieczeństwu. Trzy jadące w stronę Warszawy samochody najechały na uszkodzony fragment, co doprowadziło do utraty kontroli nad pojazdami i ich zderzenia.

Na miejscu natychmiast interweniowały służby. Ze względów bezpieczeństwa podjęto decyzję o całkowitym zamknięciu nitki w kierunku Warszawy na tym odcinku. Blokada obowiązuje aż do odwołania, do momentu zabezpieczenia i wyrównania terenu przez GDDKiA.

Wyznaczono oficjalny objazd

Dla kierowców podróżujących w stronę stolicy wprowadzono awaryjną organizację ruchu. Ruch w kierunku Warszawy kierowany jest na węźle Żyrzyn na drogę wojewódzką DW 824, a następnie przez DW 839 (czyli tzw. starą drogę krajową nr 17) do węzła Skrudki, gdzie można ponownie wjechać na trasę ekspresową.

Warto przypomnieć specyfikację techniczną tego odcinka:

  • ​Trasa ekspresowa S17 od węzła Kurów Zachód w stronę Warszawy została wybudowana w technologii nawierzchni betonowej.​
  • W miejscu, gdzie doszło do powstania niebezpiecznej nierówności, znajduje się obiekt mostowy.
  • ​Zgodnie ze standardami budowlanymi, na samych obiektach mostowych nie stosuje się betonu, ale nawierzchnię asfaltową.​

To właśnie na styku technologii w obrębie dylatacji mostu doszło do wybrzuszenia, które doprowadziło do niedzielnego wypadku. Dokładne przyczyny nagłego uszkodzenia jezdni będą wyjaśniane przez ekspertów generalnej dyrekcji dróg.

Służby apelują do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności i stosowanie się do znaków wyznaczających objazd.

Idź do oryginalnego materiału