Zanim podasz kod, przeczytaj…
W 2025 roku w całym kraju odnotowano mnóstwo przypadków oszustw z wykorzystaniem kodów BLIK oraz sztucznej inteligencji (AI), które doprowadziły do utraty znacznych kwot pieniędzy przez obywateli. Przestępcy działają coraz sprytniej podszywają się m.in. pod członków rodziny, znajomych, pracowników banków, a choćby funkcjonariuszy policji, wykorzystując technologię i emocje, by wzbudzić zaufanie i nakłonić do wykonania przelewu lub podania kodu BLIK. Co więcej, dziś sztuczna inteligencja umożliwia tworzenie realistycznych imitacji głosu (tzw. deepfake), przez co rozmowa z „córką”, „wnukiem”, „przyjacielem” czy „pracownikiem banku” może być całkowicie realna. Ponieważ liczba zgłoszeń tego typu przestępstw stale rośnie, a metody działania oszustów są coraz trudniejsze do rozpoznania i mieszkańcy tracą pieniądze, szczególną uwagę na ten problem zwraca młody mieszkaniec podgostyńskiej miejscowości, który sam miał do czynienia z internetowym oszustwem.
Twierdzi, iż choćby świadome w informatyce osoby są zagrożone. Oszustwa na BLIK - choćby świadome osoby są zagrożone!
Kilka dni temu, ok. godz. 10 na konto Karola*, na facebook'u włamał się oszust. Sam administrator profilu zastanawia się, jak to jest możliwe, przecież stosuje weryfikację dwuetapową. Cyberprzestępca dokładnie sprawdził profil facebookowy, najprawdopodobniej wykorzystał informacje, które świeżo upieczony małżonek umieścił ze swojego ślubu. W internecie pochwalił się zdjęciami, wymienił też imię żony, co jak najbardziej przydało się cyberoszustom.
- Oszust wchodził w dymki czatu osób, z którymi pisałem w ciągu tego roku i każdemu po kolei wysyłał wiadomość z prośbą o przelanie pieniędzy poprzez BLIK - w domyśle dla mnie, w rzeczywistości pieniądze przelewane były oszustowi - wyjaśnia na facebook'u mieszkaniec gminy Gostyń. - Wiadomość była przekonująca, ponieważ zawierała szczegóły - odniesienie do żony, Weroniki i miała motyw prezent-niespodzianka, wspólne konto - wyjaśnia Dawid.











