Klinika Kardiochirurgii mogłaby przyjąć więcej pacjentów, gdyż nie wykorzystywano choćby połowy dostępnych łóżek. A sposób prowadzenia niektórych zamówień może wskazywać na naruszenie zasad uczciwej konkurencji. To najpoważniejsze nieprawidłowości, których doszukała się w szpitalu na Pomorzanach
Najwyższa Izba Kontroli.