Wiele osób z zaciekawieniem uwieczniało ten widok na zdjęciach, które gwałtownie trafiły do sieci oraz do naszej redakcji.
Jeden z czytelników relacjonuje.
- Dokładnie o 17:19 ten znak pojawił się na niebie. Wiedziałem, iż to samolot, ale tor lotu wyglądał nietypowo, dlatgeo zwróciło to moją uwagę - napisał.
Skąd wzięło się to zjawisko?
Analiza radarów lotniczych gwałtownie wyjaśniła zagadkę. Za widowiskowym śladem stał samolot pasażerski lecący z Wiednia do Sztokholmu. Z przyczyn technicznych lub organizacyjnych, pilot przerwał rejs i wrócił na lotnisko startowe.
Manewr zawracania (wykonania pętli o 180 stopni) nastąpił akurat nad naszym regionem. Na dużej wysokości smuga kondensacyjna precyzyjnie odwzorowała zmianę kursu maszyny, tworząc na niebie biały łuk.
Sytuacja ta, choć rzadko widoczna w tak efektownej formie, jest wynikiem rutynowych procedur lotniczych i nie wiązała się z żadnym zagrożeniem.
Żródło: flightradar24.com

3 godzin temu








