Na szlaku prowadzącym z Palenicy Białczańskiej do Morskiego Oka odbyła się dziś pikieta grupy dziesięciu aktywistów wyposażonych w transparenty. Uczestnicy przemarszu skierowali się w stronę najpopularniejszego tatrzańskiego stawu na drodze całkowicie pozbawionej zaprzęgów konnych, co przypisali sobie za sukces, podczas gdy górale końmi pojechali pod kościoły, aby świętować.