Do zdarzenia doszło w piątkowy poranek, 18 września. Tuż po godzinie 10.00 służby ratunkowe otrzymały nietypowe zgłoszenie. Z relacji mieszkańców Rogożewa wynikało, iż na terenie ich gospodarstwa wylądował tajemniczy przedmiot nieznanego pochodzenia. Z uwagi na brak możliwości jednoznacznej identyfikacji obiektu i potencjalne niebezpieczeństwo, na miejsce skierowano odpowiednie siły.
Saperzy i strażacy w akcji
Do Rogożewa - zgodnie z odpowiednimi procedurami - zadysponowano funkcjonariuszy policji, zastęp JRG z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Rawiczu oraz grupa rozpoznania minersko-pirotechnicznego. Akcję zabezpieczenia terenu rozpoczęto od wykluczenia najpoważniejszych zagrożeń.
Jak relacjonuje mł. kpt. Rafał Spychalski, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Rawiczu, w pierwszej kolejności do działań przystąpili "saperzy". Skrupulatnie zbadali znalezisko i wykluczyli ryzyko ewentualnej eksplozji. Zaraz potem strażacy użyli specjalistycznego sprzętu pomiarowego i wykluczyli zagrożenie radiacyjne.
Czym okazał się tajemniczy obiekt?
Po przeprowadzeniu drobiazgowych pomiarów i oględzin, tajemnica nietypowego "lądowania" została gwałtownie wyjaśniona. Przedmiot, który wzbudził ogromne emocje i postawił na nogi lokalne służby, okazał się balonem meteorologicznym.
- Przeprowadzone na miejscu szczegółowe czynności wyjaśniły pochodzenie obiektu. Ustalono, iż jest to tzw. balon meteorologiczny, który realizował w pełni legalny lot mający na celu diagnozowanie warunków pogodowych. Taki obiekt nie stanowi absolutnie żadnego zagrożenia – ani pirotechnicznego, ani biologicznego. Dziękujemy mieszkańcom za czujność oraz zachowanie spokoju. Przypominamy jednocześnie, iż w przypadku zauważenia jakichkolwiek nietypowych przedmiotów zawsze warto powiadomić odpowiednie służby, które profesjonalnie sprawdzą każdy taki sygnał - zaznacza Beata Jarczewska, rzeczniczka rawickiej policji.
(fot. KPP w Rawiczu)
Tego typu urządzenia są powszechnie wykorzystywane przez służby meteorologiczne do pomiarów temperatury, ciśnienia czy wilgotności powietrza w wyższych partiach atmosfery. Po osiągnięciu odpowiedniej wysokości powłoka balonu pęka, a aparatura pomiarowa opada na ziemię – często dziesiątki kilometrów od miejsca wypuszczenia.
Druga interwencja w tym samym dniu
Dokładnie takie samo wezwanie służby otrzymały tego samego dnia około godziny 20.00. Tym razem balon wylądował w Osieku, w gminie Pakosław.
https://rawicz24.pl/wiadomosci/nietypowy-pozar-w-sarnowie-palil-sie-wozek-do-malowania-pasow/YZwdkJ4ZnZ5HXBzwX54i
1 tydzień temu










![TOP 5 akcji meczu Finlandia – Francja [WIDEO]](https://i.iplsc.com/-/000NC0QVI41T1PG4-C461.jpg)