Niezwykła przemiana remizy w Gajkowicach. Nowy mural zachwyca mieszkańców i przejezdnych [ZDJĘCIA]

6 godzin temu

Promienie wschodzącego słońca rozświetlające zieleń wiejskiego krajobrazu, szybujący w tle bocian, złociste słoneczniki i charakterystyczny, czerwony wóz bojowy marki Star, gotowy do akcji. Każdy, kto przejeżdża w tej chwili przez Gajkowice, zastanie właśnie taki widok. Ściana lokalnej remizy Ochotniczej Straży Pożarnej zyskała zupełnie nowe, barwne oblicze. Powstały tam mural z daleka wita lokalną społeczność oraz wszystkich przejezdnych. O kulisach przeniesienia projektu na ścianę rozmawiamy z wykonawcą – Kruk Maluje.

Niezwykła przemiana remizy w Gajkowicach

Droga od pomysłu do realizacji prowadziła przez wojewódzki program oraz połączenie nowoczesnej technologii z rzemiosłem. Grafika powstała z inicjatywy lokalnej społeczności przy wsparciu sztucznej inteligencji, a kluczem do sukcesu było dopasowanie jej do ściany strażnicy. Przeniesienie obrazu na elewację wymagało już ręki fachowca i odpowiedniego dostosowania proporcji. Do współpracy zaangażowano wykonawcę znanego w sieci pod marką Kruk Maluje. O kulisach tego przedsięwzięcia oraz przygotowaniach do prac na ścianie strażnicy opowiada sam wykonawca:

– Same prace zajęły w sumie około 8 dni. Najpierw przyjechałem przygotować ścianę, czyli ją zagruntowałem na biało i wykonałem szkic, a po upływie około 3 tygodni, ze względu na inne zobowiązana, przystąpiłem do dalszych prac – mówi Adam Wirski, znany jako KruK Maluje.

Proces tworzenia wzbudzał zainteresowanie mieszkańców i nie tylko. Powstający na dużej ścianie efektowny wóz strażacki przyciągały wzrok nie tylko sąsiadów, ale również kierowców przejeżdżających przez miejscowość.

– Jest to mała miejscowość, a społeczność jest zżyta i jak tylko przyjechałem obejrzeć tę ścianę, to od razu wyszła do mnie sąsiadka i porozmawialiśmy. Podczas samego malowania też mieszkańcy podchodzili pooglądać. Niektórzy choćby zatrzymywali się samochodami i robili zdjęcia, również przed zakończeniem prac, więc zainteresowanie na pewno było – przyznaje KruK Maluje.

Choć dla doświadczonego artysty wielkoformatowe murale to chleb powszedni, podczas realizacji w Gajkowicach małym wyzwaniem okazały się warunki atmosferyczne. Kapryśna aura wymagała elastyczności i nieco więcej cierpliwości.

– Było tak, iż deszcz padał albo było za gorąco i warunki nie pozwalały na dalszą pracę. To była ściana zachodnia, więc po południu byłem w pełnym słońcu, a było choćby do 34 stopni, więc to mogło być doskwierające – mówi wykonawca.

Jak przyznaje artysta, ma za sobą 22 lata doświadczenia zawodowego, więc całe zadanie przebiegło bez przygód czy niespodzianek, stanowiąc kolejną udaną realizację.

– Zawsze to dla mnie przyjemność i wyróżnienie móc wykonać mural dla lokalnych społeczności, a tym bardziej strażaków. To oni pomagają wszystkim, zawsze są pierwsi na linii frontu, szczególnie chłopaki z OSP – podsumowuje KruK Maluje.

Prace zrealizowano we wrześniu, a gotowy mural staje się powoli nową wizytówką Gajkowic.

Idź do oryginalnego materiału