Czasem do szczęścia wystarczy jeden merdający ogon i znajome spojrzenie. W wigilijny dzień pan Jarosław, pacjent oddziału medycyny paliatywnej Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Legnicy, przeżył wyjątkowe spotkanie. Po ponad pół roku rozłąki odwiedziła go rodzina – a razem z nią jego ukochany piesek Saba.
Wzruszenie, euforia i ciepło – trudno było ukryć emocje, gdy Saba znów znalazła się u boku swojego pana. To właśnie takie chwile pokazują, jak ogromne znaczenie w procesie leczenia i towarzyszenia pacjentom mają bliskość i więzi, także te… na czterech łapach.
– Chcemy, aby pacjenci w naszym szpitalu nie czuli się samotni. Zależy nam, by był to nie tylko miejsce leczenia, ale również troski o emocje i poczucie bezpieczeństwa – podkreśla Mariusz Końka, lekarz kierujący oddziałem. – Wiemy, iż dla wielu osób kontakt ze zwierzęciem jest równie istotny jak kontakt z rodziną.
Jak dodaje lekarz, wprowadzone rozwiązanie ma szansę stać się stałym elementem opieki nad pacjentami.
– Mamy nadzieję, iż pilotaż takich wizyt wpisze się na stałe w model nowoczesnej, empatycznej opieki medycznej. Oczywiście każdorazowo odbywa się to z zachowaniem zasad bezpieczeństwa i po indywidualnej ocenie sytuacji pacjenta – zaznacza.
Zdjęcia mówią więcej niż słowa – widać na nich radość, spokój i emocje, których nie da się opisać jednym zdaniem. To właśnie takie momenty sprawiają, iż święta – choćby w szpitalu – mogą być naprawdę ciepłe.


![Zdał egzamin? Sprawdzamy, jak działa nowy aparat RTG w Szpitalu Murcki [Zdjęcia, wideo]](https://www.wkatowicach.eu/assets/pics/aktualnosci/2026-03/DSC07881.jpg)
![Kierujący śmieciarką potrącił motorowerzystę [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/03/Strzegom-zderzenie-smieciarki-i-motoroweru-2026.03.03-2.jpeg)


