Poznańskie nekropolie są czymś więcej niż miejscami ostatniego spoczynku. To również świadectwo historii miasta, jego mieszkańców i kolejnych pokoleń Wielkopolan.
Szczególne miejsce zajmuje Cmentarz Zasłużonych Wielkopolan na Wzgórzu św. Wojciecha, często określany mianem poznańskich Powązek. Nekropolia powstała w 1808 roku, a jej najstarsze zachowane nagrobki mają ponad 200 lat.
Na powierzchni około dwóch hektarów znajduje się 577 mogił, w których spoczywa 868 osób. Wśród nich są dawni prezydenci Poznania, uczestnicy powstań narodowych, lekarze, naukowcy i działacze społeczni.
Jednak równie interesujące miejsca można odnaleźć na Junikowie, Miłostowie i Cmentarzu Jeżyckim.
Grób Jana Kulczyka. Rzeźby światowej sławy artysty przy mogile miliardera
Jednym z najbardziej charakterystycznych grobowców w Poznaniu jest miejsce pochówku Jana Kulczyka na Cmentarzu Jeżyckim przy ulicy Nowina.
Biznesmen, który przez lata znajdował się wśród najbogatszych Polaków, zmarł 29 lipca 2015 roku w Wiedniu. Miał 65 lat.
Kulczyk zbudował potężną grupę biznesową, inwestując między innymi w energetykę, infrastrukturę, telekomunikację i przedsięwzięcia międzynarodowe. Jego działalność sprawiła, iż stał się jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiej gospodarki po 1989 roku.
Po śmierci został pochowany w rodzinnym grobowcu na Cmentarzu Jeżyckim.
Miejsce to zwraca uwagę wyjątkową oprawą artystyczną. Przy grobowcu znajdują się monumentalne rzeźby autorstwa Igora Mitoraja, polskiego artysty, który zdobył międzynarodową sławę dzięki charakterystycznym przedstawieniom ludzkich postaci, nawiązującym do antycznej sztuki.
Rzeźby przedstawiają postacie kobiety i mężczyzny, a ich forma sprawia, iż rodzinny grobowiec wyróżnia się na tle sąsiednich nagrobków.
Znajduje się on przy głównej alei, niedaleko wejścia na cmentarz, w kwaterze A.
Pogrzeb Kulczyka należał do największych uroczystości tego rodzaju w Poznaniu. Pożegnać biznesmena przyjechali przedstawiciele świata polityki, gospodarki i kultury.
Hipolit Cegielski. Grób wielkiego przemysłowca, którego szczątki zaginęły
Jedna z najbardziej zagadkowych historii związanych z poznańskimi cmentarzami dotyczy Hipolita Cegielskiego.
Jego nazwisko znają niemal wszyscy Poznaniacy. Urodzony w 1813 roku Cegielski był nauczycielem, przedsiębiorcą, działaczem społecznym i jednym z najważniejszych przedstawicieli wielkopolskiej pracy organicznej.
Po utracie posady nauczyciela rozpoczął działalność gospodarczą, która dała początek słynnym zakładom przemysłowym. Przedsiębiorstwo przez kolejne dziesięciolecia stało się jednym z symboli gospodarczego rozwoju Poznania.
Cegielski zmarł w 1868 roku. Został pochowany na cmentarzu świętomarcińskim, znajdującym się w rejonie dzisiejszej ulicy Towarowej.
Podczas II wojny światowej Niemcy zlikwidowali nekropolię. W 1942 roku zaginęły również szczątki przemysłowca.
Dlatego znajdujący się w tej chwili na Cmentarzu Zasłużonych Wielkopolan nagrobek Cegielskiego jest symboliczny.
Upamiętniający go obelisk wzorowano na pomniku, który stał niegdyś na dawnym cmentarzu św. Marcina.
To szczególne miejsce przypomina nie tylko człowieka, który przyczynił się do przemysłowego rozwoju Poznania, ale również o zniszczeniach wojennych i utraconych fragmentach historii miasta.
Stanisław Taczak. Dowodził zwycięskim powstaniem, ale po śmierci odmówiono mu wojskowego pogrzebu
Na Wzgórzu św. Wojciecha znajduje się również grób generała Stanisława Taczaka, pierwszego głównodowodzącego Powstaniem Wielkopolskim.
Jego historia jest znacznie bardziej dramatyczna, niż mogłoby się wydawać.
Taczak urodził się w 1874 roku w Mieszkowie niedaleko Jarocina. Był zawodowym wojskowym i inżynierem. W grudniu 1918 roku powierzono mu dowodzenie oddziałami powstańczymi, które walczyły o wyzwolenie Wielkopolski spod władzy niemieckiej.
Jego zadaniem było stworzenie sprawnie funkcjonującej struktury wojskowej z formujących się spontanicznie oddziałów.
Po zakończeniu powstania kontynuował służbę w Wojsku Polskim. Brał również udział w wojnie polsko-bolszewickiej.
Zmarł 2 marca 1960 roku w Malborku.
Choć odegrał fundamentalną rolę w historii Wielkopolski, ówczesne władze komunistyczne nie zgodziły się na wojskowy pogrzeb generała na Cmentarzu Zasłużonych Wielkopolan.
Taczak został pochowany w Malborku. Dopiero w 1988 roku jego szczątki przeniesiono do Poznania i uroczyście złożono na Wzgórzu św. Wojciecha.
Dziś jego grób jest jednym z najważniejszych miejsc związanych z pamięcią o Powstaniu Wielkopolskim.
Romek Strzałkowski. Grób trzynastolatka, który stał się symbolem Poznańskiego Czerwca
Na Cmentarzu Junikowskim znajduje się miejsce pochówku Romka Strzałkowskiego, jednej z najbardziej rozpoznawalnych ofiar wydarzeń Poznańskiego Czerwca 1956 roku.
Chłopiec miał zaledwie 13 lat, gdy 28 czerwca 1956 roku w Poznaniu wybuchły robotnicze protesty przeciwko warunkom życia i polityce władz komunistycznych.
Manifestacje przerodziły się w gwałtowne starcia, a przeciwko protestującym skierowano wojsko i siły bezpieczeństwa.
Romek zginął od postrzału. Okoliczności jego śmierci przez lata były przedmiotem badań i sporów historycznych.
Jego tragiczny los stał się symbolem ofiar represji wobec protestujących Poznaniaków.
Chłopiec spoczywa w rodzinnym grobie na Junikowie.
Historia tego miejsca jest szczególnie poruszająca, ponieważ przypomina o najmłodszych ofiarach wydarzeń, które na trwałe zapisały się w historii powojennej Polski.
W 2026 roku, w 70. rocznicę Poznańskiego Czerwca, pamięć o uczestnikach i ofiarach protestów ponownie znalazła się w centrum miejskich uroczystości.
Wanda Błeńska. Poznańska lekarka, która poświęciła życie chorym w Afryce
Na Cmentarzu Jeżyckim spoczywa również Wanda Błeńska, jedna z najbardziej niezwykłych postaci związanych z Poznaniem.
Urodziła się w mieście 30 października 1911 roku. Była lekarką, żołnierką Armii Krajowej i specjalistką w leczeniu trądu.
Przez wiele lat pracowała w Ugandzie, gdzie zajmowała się osobami dotkniętymi chorobą, która w wielu społecznościach prowadziła nie tylko do cierpienia fizycznego, ale również do społecznego wykluczenia.
Błeńska zdobyła międzynarodowe uznanie dzięki pracy medycznej oraz zaangażowaniu w poprawę warunków leczenia.
Była honorową obywatelką Poznania i Ugandy.
Zmarła 27 listopada 2014 roku w Poznaniu, mając 103 lata.
Jej życie jest przykładem niezwykłej konsekwencji i poświęcenia dla innych ludzi. Choć wiele lat spędziła daleko od rodzinnego miasta, po śmierci powróciła na poznańską nekropolię.
Jej grób na Cmentarzu Jeżyckim przypomina o kobiecie, która stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych polskich lekarek pracujących w Afryce.
Stanisław Mikołajczyk. Premier, który musiał opuścić Polskę. Po latach wrócił do Poznania
Na Cmentarzu Zasłużonych Wielkopolan znajduje się również grób Stanisława Mikołajczyka, byłego premiera polskiego rządu na emigracji.
Mikołajczyk urodził się w 1901 roku. Związał swoją działalność polityczną z ruchem ludowym i w czasie II wojny światowej odgrywał istotną rolę w polskich władzach emigracyjnych.
W latach 1943–1944 pełnił funkcję premiera rządu RP na uchodźstwie.
Po wojnie powrócił do Polski, próbując uczestniczyć w odbudowie demokratycznego życia politycznego. Wobec narastających represji i zagrożenia ze strony władz komunistycznych w 1947 roku ponownie opuścił kraj.
Zmarł w 1966 roku w Waszyngtonie.
Dopiero po przemianach ustrojowych możliwe stało się sprowadzenie jego szczątków do ojczyzny.
W 2000 roku prochy Mikołajczyka przeniesiono z amerykańskiego cmentarza do Poznania i pochowano na Cmentarzu Zasłużonych Wielkopolan.
Jego grób przypomina o losach polskich polityków, których działalność po wojnie została przerwana przez system komunistyczny.
Cyryl Ratajski. Prezydent, który zmieniał Poznań, a później działał w konspiracji
Kolejnym ważnym miejscem na Cmentarzu Zasłużonych Wielkopolan jest grób Cyryla Ratajskiego.
Ratajski urodził się w 1875 roku. Był prawnikiem, działaczem społecznym i jednym z najbardziej znanych prezydentów Poznania w dwudziestoleciu międzywojennym.
Podczas jego rządów miasto przeżywało okres intensywnego rozwoju. Rozbudowywano infrastrukturę, realizowano przedsięwzięcia miejskie, a Poznań umacniał swoją pozycję jako istotny ośrodek gospodarczy.
Ratajski odegrał również istotną rolę w przygotowaniu Powszechnej Wystawy Krajowej w 1929 roku, która stała się jednym z największych wydarzeń w historii międzywojennego Poznania.
Podczas II wojny światowej zaangażował się w działalność polskiego państwa podziemnego. Pełnił funkcję Delegata Rządu na Kraj.
Zmarł w 1942 roku.
Jego grób na Wzgórzu św. Wojciecha przypomina o człowieku, który najpierw współtworzył nowoczesny Poznań, a następnie uczestniczył w konspiracyjnych strukturach państwa polskiego pod niemiecką okupacją.
Najstarsze nagrobki mają ponad 200 lat. Kryją historię Poznania z czasów Napoleona
Na Cmentarzu Zasłużonych Wielkopolan znajdują się także miejsca pochówku, które są starsze od większości zachowanych budynków współczesnego Poznania.
Najstarsze istniejące tam nagrobki pochodzą z początków XIX wieku.
Wśród nich wymienia się grób Ignacego Sterzbechera z 1810 roku, Moniki ze Sczanieckich Zakrzewskiej z 1813 roku oraz Rozalii Kolickiej z 1815 roku.
To niezwykłe pamiątki epoki, w której Poznań funkcjonował w zupełnie innych realiach politycznych i społecznych.
Daty na tych nagrobkach przenoszą odwiedzających do czasów wojen napoleońskich i okresu kształtowania się dziewiętnastowiecznego miasta.
Na nekropolii znajduje się również miejsce, które nie przypomina typowego grobu.
W jej dolnej części rozciąga się polana pozbawiona nagrobków. Jak wynika z historycznych opisów cmentarza, pochowano tam ofiary epidemii cholery, która nawiedziła Poznań w 1831 roku.
Dziś spokojny fragment nekropolii jest świadectwem jednej z epidemii, które dotykały mieszkańców miasta w XIX wieku.
Krypta pod kościołem św. Wojciecha. Spoczywają tu twórca hymnu i słynny podróżnik
W pobliżu Cmentarza Zasłużonych Wielkopolan znajduje się kolejne wyjątkowe miejsce pamięci, którego nie można pominąć, choć nie jest częścią samej nekropolii.
To Krypta Zasłużonych Wielkopolan w kościele św. Wojciecha.
Spoczywa tam między innymi Józef Wybicki, autor słów „Mazurka Dąbrowskiego”. Urodzony w 1747 roku polityk, pisarz i działacz niepodległościowy odegrał istotną rolę w historii polskich Legionów we Włoszech. Jego szczątki przeniesiono do krypty w 1923 roku.
W podziemiach świątyni znajduje się również sarkofag Pawła Edmunda Strzeleckiego, pochodzącego z Wielkopolski podróżnika i badacza Australii. Strzelecki zasłynął między innymi badaniami geograficznymi i nadaniem najwyższemu szczytowi kontynentalnej Australii nazwy Góra Kościuszki. Zmarł w Londynie w 1873 roku, a jego szczątki sprowadzono do Poznania w 1997 roku.
W krypcie spoczywa także Heliodor Święcicki, pierwszy rektor Uniwersytetu Poznańskiego, powołanego w 1919 roku.
Znajduje się tam również miejsce spoczynku Karola Marcinkowskiego, słynnego lekarza i działacza społecznego, którego nazwisko nosi dziś jeden z centralnych parków Poznania.
W podziemiach kościoła pochowano ponadto kompozytora Feliksa Nowowiejskiego oraz Tadeusza Szeligowskiego.
Krypta jest zatem szczególnym miejscem pamięci o osobach, których dorobek wykraczał daleko poza Wielkopolskę.
Junikowo. Powstańcy, żołnierze Armii Krajowej i niezwykłe grobowce
Również Cmentarz Junikowski kryje wiele miejsc o wyjątkowym znaczeniu historycznym.
Na jednej z największych polskich nekropolii znajdują się dwie wydzielone kwatery weteranów Powstania Wielkopolskiego.
Są tam również groby żołnierzy Armii Krajowej oraz pomnik poświęcony Henrykowi Kowalówce, związanemu z działalnością konspiracyjną w czasie II wojny światowej.
W pobliżu kaplicy cmentarnej znajduje się kamienny pomnik poświęcony ofiarom zbrodni katyńskiej.
Szczególną uwagę zwracają ponadto grobowce poznańskich Romów, wyróżniające się rozbudowaną formą i dekoracjami.
Na Junikowie spoczywają także osoby ważne dla nauki i kultury, między innymi profesor Wiktor Dega, jeden z pionierów rehabilitacji medycznej w Polsce, oraz śpiewaczka operowa Antonina Kawecka.
Dega był wybitnym ortopedą, którego praca przyczyniła się do rozwoju nowoczesnej rehabilitacji. Kawecka przez wiele lat była związana z poznańską sceną operową i należała do najbardziej cenionych polskich sopranistek swojego pokolenia.
Różnorodność miejsc pochówku sprawia, iż Junikowo jest jednocześnie nekropolią rodzinną, miejscem pamięci narodowej oraz świadectwem historii nauki i kultury.
Nie każdy grób, który wygląda zwyczajnie, kryje zwyczajną historię
Poznańskie cmentarze pokazują, iż historia miasta nie jest zapisana wyłącznie w muzeach, archiwach i podręcznikach.
Zdarza się, iż skromny nagrobek upamiętnia człowieka, który uczestniczył w wydarzeniach o ogólnopolskim znaczeniu. W innych przypadkach okazały grobowiec przypomina o przemysłowej potędze miasta, a symboliczny pomnik – o dramatycznych wydarzeniach, które doprowadziły do utraty rzeczywistego miejsca pochówku.
Wszystkich Świętych jest okazją, by spojrzeć na nekropolie z innej perspektywy. Spacer po Cmentarzu Zasłużonych Wielkopolan, Junikowie czy Cmentarzu Jeżyckim może stać się spotkaniem z historią, której nie poznaje się podczas codziennych spacerów po Poznaniu.
Co ważne, odnalezienie wielu grobów jest dziś znacznie łatwiejsze dzięki miejskiej wyszukiwarce miejsc pochówku. Pozwala ona sprawdzić lokalizację grobu oraz zaplanować dojście do odpowiedniej kwatery.
Za każdym z tych miejsc kryje się czyjeś życie. Niektóre historie opowiadają o wielkich sukcesach, inne o wojnach, politycznych prześladowaniach, emigracji czy tragicznej śmierci. Wszystkie są jednak częścią historii Poznania i jego mieszkańców.

1 godzina temu









