
To było niezwykle barwne spotkanie, podczas którego dziecięca wiara połączyła się z kulturą Lachów Sądeckich. Siedem dziecięcych zespołów regionalnych wypełniło kościół w Niskowej podczas piątego już spotkania ze św. Stanisławem Kostką – patronem dzieci i młodzieży. Były lachowskie stroje, śpiew, modlitwa i wspólne świętowanie. Uczestnicy zatrzymali się również przy grobie pochodzącego z Niskowej ks. prof. Bolesława Kumora. – Zawsze się cieszył, kiedy widział dzieci przy ołtarzu, a dzisiaj z pewnością byłby dumny – mówił Jan Smoleń, prezes Stowarzyszenia Lachów Sądeckich.
Mali Jakubkowianie, Mali Mystkowianie, Mali Mszalniczanie, Małe Brzeźnioki, Małe Podegrodzie, Świniarsko i Niskowioki – „mali” są przede wszystkim z nazwy. Liczba dzieci zaangażowanych w pielęgnowanie lokalnej kultury może robić ogromne wrażenie.
Przedstawiciele siedmiu zespołów z regionu Lachów Sądeckich szczelnie wypełnili kościół w Niskowej, rozpoczynając w ten sposób trzydniowe uroczystości odpustowe ku czci św. Stanisława Kostki.
Kościół wypełniły lachowskie stroje i dziecięcy śpiew
Spotkanie dziecięcych zespołów regionalnych ze św. Stanisławem Kostką odbyło się w Niskowej już po raz piąty. Najmłodsi wnieśli do liturgii wszystko to, co stanowi o wyjątkowości lokalnej tradycji – piękne lachowskie stroje, śpiew i przywiązanie do wiary.
Na zakończenie Mszy św. dzieci zostały nagrodzone przez zgromadzonych brawami.
Wszystkich uczestników powitał proboszcz parafii w Niskowej ks. Krzysztof Prokop, będący również kapelanem Lachów Sądeckich. Liturgii przewodniczył ks. Stanisław Kowalik, kapelan Związku Podhalan.
„To wy jesteście skarbem naszej Sądecczyzny”
Kazanie skierowane przede wszystkim do najmłodszych ks. Stanisław Kowalik wygłosił gwarą. Przypomniał również własne doświadczenia – jako dziecko przez kilka lat należał do zespołu Mali Łąckowioki.
Mówiąc o bogactwie Sądecczyzny, duchowny zwracał uwagę, iż jego największą wartością są ludzie.
– Wami, kochane dzieciątka! To wy jesteście skarbem naszej Sądecczyzny, naszych zespołów, rodzin, małych ojcowizn – mówił.
Podkreślał, iż tradycyjne stroje, śpiew, muzyka i taniec pozwalają młodym ludziom poznawać własne korzenie i zachowywać tożsamość lokalnych społeczności.
– Chcemy dzielić się tym, czego jesteśmy od malućka nauceni – podkreślał ks. Kowalik.
Z Niskowej wyrósł ks. prof. Bolesław Kumor
Szczególnym momentem spotkania była krótka modlitwa przy grobie ks. prof. Bolesława Kumora, znajdującym się przy kościele w Niskowej. Wybitny historyk Kościoła był mocno związany z rodzinną Sądecczyzną, jej historią i kulturą.
– Kochał Sądecczyznę, kulturę lachowską, wiele dla tej ziemi zrobił – przypominał ks. Krzysztof Prokop.
W przyszłym roku przypadnie 25. rocznica śmierci ks. prof. Kumora. Rada gminy Chełmiec jednogłośnie zdecydowała kilka dni temu, iż rok 2027 będzie na terenie gminy Rokiem ks. prof. Bolesława Kumora.
Ma to być okazja do przypomnienia jego dorobku oraz związków z Niskową i całym regionem.
„Dzisiaj z pewnością byłby dumny”
Widok setek młodych ludzi ubranych w regionalne stroje miał w Niskowej szczególną symbolikę. Zdaniem Jana Smolenia, prezesa Stowarzyszenia Lachów Sądeckich, właśnie taki obraz byłby szczególnie bliski ks. prof. Kumorowi.
– Zawsze się cieszył, kiedy widział dzieci przy ołtarzu, a dzisiaj z pewnością byłby dumny. Stąd pochodził. Kultura lachowska była mu bardzo bliska i ciągle zwracał uwagę na te wartości, które tu pielęgnujemy – mówił Jan Smoleń, który jest rodzinnie związany z ks. prof. Bolesławem Kumorem.
Spotkanie zorganizowały wspólnie parafia w Niskowej oraz Stowarzyszenie Lachów Sądeckich.
W samej Niskowej aż 156 dzieci i młodych ludzi
Skala zainteresowania folklorem wśród najmłodszych robi wrażenie. Jak podkreśla Jan Smoleń, na terenie Lachów Sądeckich działa wyjątkowo dużo zespołów regionalnych, a jednym z najważniejszych osiągnięć ostatnich lat jest właśnie zaangażowanie dzieci i młodzieży.
W samej Niskowej do zespołu należy w tej chwili 156 dzieci i młodych ludzi, podzielonych na pięć grup wiekowych.
– Przyjmujemy już najmłodszych, by jak najwcześniej w nich zaszczepić miłość do kultury ludowej, do tradycji, a tym samym do patriotyzmu i wiary, bo to wszystko jest ze sobą ściśle związane – podkreśla prezes Stowarzyszenia Lachów Sądeckich.
Rozwijane są także szkółki muzykowania ludowego. Dzieci uczą się w nich gry na pięciu instrumentach charakterystycznych dla muzyki Lachów Sądeckich. Wcześniej, przy współpracy z samorządami, zespoły były również doposażane m.in. w regionalne stroje.
Kolorowy korowód przeszedł przez Niskową
Po zakończeniu części w kościele dzieci wyruszyły kolorowym korowodem przed remizę, gdzie kontynuowano wspólne świętowanie.
Każdy z uczestników otrzymał przygotowany przez parafię breloczek z wizerunkiem patrona i słowami „Św. Stanisławie Kostko, prowadź nas”, a poszczególnym zespołom przekazano obrazy św. Stanisława Kostki.
Organizatorzy już myślą o kolejnych wspólnych przedsięwzięciach. Jednym z planów jest październikowe spotkanie zespołów regionalnych na wspólnej modlitwie różańcowej. Stowarzyszenie chce również przygotować różańce inspirowane tradycyjnymi koralami noszonymi przez lachowskie dziewczęta.
Piąte spotkanie w Niskowej pokazało przede wszystkim, iż kultura Lachów Sądeckich ma swoich następców. Siedem dziecięcych zespołów, pełny kościół i 156 młodych osób działających tylko w Niskowej pokazują, iż tradycja na Sądecczyźnie nie jest wyłącznie wspomnieniem poprzednich pokoleń. Dla setek dzieci jest czymś żywym – obecnym w muzyce, stroju, rodzinie i lokalnej wspólnocie.
Fot.: Gość Tarnowski


56 minut temu














