Do zdarzenia doszło w środę (21 października) około godziny 20:00. Strażacy otrzymali wezwanie do incydentu drogowego, w którym uczestniczył samochód ciężarowy. Po dotarciu służb na miejsce okazało się, iż ogromna cysterna zjechała z jezdni, a jej naczepa mocno się przechyliła, grożąc przewróceniem. Z ustaleń wynika, iż kierowca prawdopodobnie próbował wykonać manewr zawracania, jednak źle ocenił sytuację i nie trafił w drogę, co zakończyło się zsunięciem zestawu do rowu.Fot: Chełm na Sygnale/KrystianSpecjalistyczne holowniki w akcjiDziałania zawodowych strażaków i ochotników z lokalnych OSP polegały przede wszystkim na zabezpieczeniu przechylonej naczepy, aby nie doszło do poważniejszego wypadku, oraz na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia. Droga wojewódzka w obu kierunkach była całkowicie nieprzejezdna. Teren prowadzonych działań oraz organizację objazdów zabezpieczali również wezwani na miejsce
policjanci.Aby wyciągnąć wielotonowy pojazd, który stał się prawdziwą zawalidrogą, konieczne było wezwanie specjalistycznej firmy z Lublina. Dopiero przy użyciu dwóch holowników udało się bezpiecznie wyciągnąć cysternę z pobocza i wznowić ruch na
trasie.Kierowca bez obrażeń, ale z rachunkiemZa kierownicą ciężarówki siedział obywatel Ukrainy. Mężczyzna był trzeźwy i na szczęście nie odniósł żadnych obrażeń, co potwierdziły służby pracujące na miejscu. Ostatecznie interwencja zakończyła się dobrze, jednak ta nocna pomyłka na drodze z pewnością będzie kierowcę bardzo słono kosztować.Czytaj też: