W nocy z 20 na 21 stycznia do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Leżajsku karetką pogotowia trafiła mieszkanka miasta w zaawansowanej akcji porodowej. Około godziny 4:00 personel odebrał poród – na świat przyszła zdrowa dziewczynka o wadze 3,7 kg (była to trzecia ciąża pacjentki).
Oddział ginekologiczno-położniczy oraz neonatologiczny w Szpitalu Powiatowym pw. Matki Bożej Pocieszenia w Leżajsku został formalnie zamknięty z dniem 31 grudnia 2025 r. z powodu trudnej sytuacji finansowej. Mimo to, szpital utrzymał całodobowy dyżur położnej i funkcjonowanie sali porodowej na terenie SOR-u – właśnie w trosce o bezpieczeństwo pacjentek, które mogłyby nie zdążyć dojechać do innego ośrodka.
Po porodzie matka i noworodek zostali przetransportowani do szpitala w Rzeszowie.
Dyrektor placówki Jerzy Jama dla Nowin powiedział, iż dyspozytor „wysłał pacjentkę do nas, mimo iż wiedzą, iż 31 grudnia 2025 roku oddział ginekologiczno – położniczy został zamknięty”.
Personel leżajskiego SOR-u i dyżurująca położna zadziałali profesjonalnie i sprawnie, co pozwoliło bezpiecznie odebrać poród na miejscu.
To kolejny przykład problemu, z którym boryka się Podkarpacie – w ostatnim czasie zamknięto już kilka oddziałów położniczych (m.in. Lesko, Przeworsk, Nisko, wcześniej Sanok, Ustrzyki Dolne), a nowe rozporządzenie MZ z 2026 r. dopiero od końca stycznia pozwala formalnie tworzyć małe, dyżurne sale porodowe przy SOR-ach/izbach przyjęć w takich sytuacjach

4 godzin temu














