Gdy jeden z kierowców zauważył na autostradzie A4 poruszającego się pieszo młodego mężczyznę natychmiast wezwał numer alarmowy. Chwilę później na miejscu byli policjanci.
Autostrada nie jest miejscem dla pieszych. choćby krótka chwila nieuwagi może w takich warunkach skończyć się tragicznie, szczególnie nocą, gdy widoczność jest ograniczona, a samochody poruszają się z dużą prędkością.
Jeden z kierowców jadących autostradą A4 w kierunku Zgorzelca zareagował, gdy po godz. 2 zauważył młodego mężczyznę przemieszczającego się wzdłuż jezdni. Informacja trafiła do dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Bolesławcu. Zgłaszający wskazał, iż młody człowiek idzie wzdłuż autostrady. Na miejsce skierowano funkcjonariuszy Wydziału Ruchu Drogowego.
– Funkcjonariusze zauważyli mężczyznę idącego w przydrożnym rowie. Policjanci podjęli wobec niego interwencję i sprawdzili jego dane w policyjnych systemach. Okazało się, iż 20-letni mieszkaniec powiatu bolesławieckiego jest osobą poszukiwaną przez Sąd Rejonowy w Bolesławcu. – wyjaśnia podkom. Anna Kublik-Rościszewska z bolesławieckiej policji.
Mężczyzna miał do odbycia karę więzienia w związku z wyrokiem za kradzież. Po zatrzymaniu został przewieziony do zakładu karnego, gdzie spędzi blisko pół roku.

2 godzin temu













