Nominacje olimpijskie – przybywa wątpliwości. Tadeusz Krężelok o Kamilu Burym

1 godzina temu

Polski Związek Narciarski podał w czwartek skład swojej reprezentacji na XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie Mediolan–Cortina. Wokół tego zestawienia, także w naszym regionie, pojawiły się kontrowersje. Kolejna napłynęła z Trójwsi Beskidzkiej.

Tadeusz Krężelok, trener narciarstwa biegowego z Istebnej i pracownik PZN, odniósł się na swoim profilu w mediach społecznościowych do niepowołania na igrzyska Kamila Burego.

„To, co spotkało Kamila Burego, jest przykładem dramatycznej niesprawiedliwości w polskim narciarstwie biegowym. Decyzje Polskiego Związku Narciarskiego pozbawiły go możliwości walki o kwalifikację olimpijską – mimo iż swoją formą i determinacją wielokrotnie udowodnił, iż zasłużył na start w igrzyskach. Przez cały sezon nie został powołany na żaden Puchar Świata, co w praktyce odcięło mu drogę do zdobywania punktów i rywalizacji o olimpijskie miejsce. Dopiero dzięki własnej determinacji i zwycięstwu w Slavic Cup wywalczył prawo startu w Tour de Ski. Tam, na olimpijskich trasach, zajął 20. miejsce w sprincie stylem klasycznym – najlepszy wynik spośród wszystkich Polaków w tym sezonie. Warto dodać, iż osiągnął to, zmagając się z problemami zdrowotnymi, które przez długi czas ograniczały jego możliwości startowe. Mimo takich rezultatów został całkowicie pominięty przy ustalaniu składu olimpijskiego. Z listy powołanych po prostu go skreślono – bez rzeczowego uzasadnienia i bez szansy na obronę. Główny trener miał stwierdzić, iż zawodnik »nie nadaje się do team sprintu«. Trudno jednak zrozumieć takie opinie miesiąc przed igrzyskami, skoro skład do team sprintu ustala się tuż przed startem, wybierając dwóch najlepiej dysponowanych w danym momencie zawodników” – pisze Krężelok.

Jak dodaje trener, o powołaniach mają decydować układy i osobiste sympatie, a nie sportowa logika. Jego zdaniem trudno bowiem zaakceptować sytuację, w której zawodnik będący najlepszym polskim sprinterem stylem klasycznym, plasujący się w „Top 20” Tour de Ski i zajmujący piąte miejsce w zawodach w Boden, zostaje pozbawiony szansy na olimpijski start.

Kamil Bury występował już wcześniej dwukrotnie na zimowych olimpiadach: w Pjongczang i w Pekinie.

To nie jedyna taka sytuacja, o której piszemy. Wątpliwości wyrażane były również w odniesieniu do braku w składzie Anieli Sawickiej z Żywiecczyzny, o czym informowaliśmy wcześniej TUTAJ.

Pełną listę sportowców, którzy reprezentować będą Polskę i nasz region w Mediolanie, znaleźć można z kolei TU.

Idź do oryginalnego materiału