Lipiec roku pokazał, iż wakacje nie muszą oznaczać spowolnienia w branży spotkań. Intensywny kalendarz wydarzeń w krakowskich obiektach kongresowych i na uczelniach, rosnąca liczba zapytań oraz wizyt inspekcyjnych potwierdzają, iż organizatorzy coraz częściej biorą pod uwagę terminy poza tradycyjnym sezonem wiosennym i jesiennym. Kraków stopniowo umacnia tym samym swoją pozycję całorocznej destynacji kongresowej.