Nowa szkoła w Młochowie: Kryty Orlik i parkingi. Wójt ujawnia szczegóły inwestycji

2 godzin temu
Szkoła w Młochowie przejdzie metamorfozę. Wójt Dariusz Zwoliński zapowiada budowę krytego Orlika oraz nowego układu drogowego. Sprawdź harmonogram i planowane zmiany.Rewolucja na mapie Młochowa: Najpierw bezpieczeństwo, potem sportWójt Gminy Nadarzyn, Dariusz Zwoliński, zaprezentował niedawno wstępne plany dotyczące zagospodarowania terenu wokół szkoły w Młochowie. Choć na razie jest to projekt w fazie przygotowań, urzędnicy intensywnie pracują nad jego materializacją. Kluczowym elementem zmian w bieżącym roku będzie całkowita reorganizacja przestrzeni przed budynkiem.„W tym roku przystępujemy do likwidacji istniejącego boiska i budowy w tym miejscu parkingów i układu drogowego, który umożliwi bezpieczny dojazd dzieciom i rodzicom do placówki” – zapowiada wójt Dariusz Zwoliński.Decyzja o rozpoczęciu prac od infrastruktury drogowej wywołała ożywioną dyskusję wśród mieszkańców. Część rodziców zastanawia się, dlaczego priorytetem nie jest nowa przestrzeń do rekreacji. Wójt argumentuje jednak, iż obecny układ jest niewydolny, a bezpieczeństwo dzieci przy dojściu do budynku to fundament, od którego należy zacząć zmiany.Kryty Orlik – sportowa duma Młochowa w przyszłym rokuNajbardziej wyczekiwanym elementem inwestycji jest budowa krytego boiska typu Orlik wraz z pełnym zapleczem sanitarno-szatniowym. Obiekt ma powstać na tyłach szkoły, na działce niedawno zakupionej przez gminę.Zgodnie z zapowiedziami włodarza, gmina chciałaby przystąpić do prac budowlanych jeszcze w przyszłym roku. Docelowo oferta sportowa ma być jeszcze bogatsza.„W perspektywie bieżnia, skocznia w dal i teren zielony, a jak starczy terenu to kto wie co jeszcze. Będzie się działo, będzie przepięknie” – dodaje Zwoliński.Inwestycja będzie realizowana etapowo, co wynika z konieczności zachowania płynności budżetowej gminy oraz skomplikowanych procedur formalnych.Kontrowersje wokół harmonogramu: Co z WF-em?Planowana likwidacja starego boiska przed wybudowaniem nowego budzi obawy o realizację zajęć wychowania fizycznego. Niektórzy rodzice obawiają się, iż dzieci zostaną pozbawione aktywności na świeżym powietrzu na okres choćby dwóch lat.„A może jednak zacząć od boiska dla dzieci, chyba to one powinny być priorytetem? Ich przebywanie na powietrzu, rozwój fizyczny. Dzieciaki powinny być najważniejsze, nie wygoda dorosłych” – komentuje jedna z mieszkanek. Internauci dopytują również, czy szkolna sala gimnastyczna pomieści wszystkie klasy przy rosnącej liczbie uczniów i groźbie dwuzmianowości.Wójt uspokaja jednak, iż placówka posiada odpowiednie zaplecze do realizacji podstawy programowej.„Ta szkoła ma stare i już mocno zniszczone boisko, ale ma też salę gimnastyczną... w sam raz do realizacji podstawy programowej. (...) Rok - półtora (bez boiska zewnętrznego) to nie wyrok” – wyjaśnia Dariusz Zwoliński.Wyzwania biurokratyczne i logistyczneRealizacja nowoczesnego Orlika jest ściśle uzależniona od zmian w Miejscowym Planie Zagospodarowania Przestrzennego (MPZP). Gmina musi dostosować przepisy do wymagań infrastruktury sportowej na nowo pozyskanej działce. Proces ten jest czasochłonny, jednak wójt wyraził nadzieję na sfinalizowanie procedur jeszcze w tym roku.W dyskusji pojawiły się także pytania o nowoczesne rozwiązania, takie jak strefy krótkiego postoju „drop-off” czy punkty ładowania samochodów elektrycznych. W kwestii tych ostatnich wójt postawił sprawę jasno: na ten moment przy szkolnym parkingu nie przewiduje się ładowarek dla „elektryków”.Czytaj więcej:
Idź do oryginalnego materiału