
Władze Toronto wdrażają nowe pasy autobusowe wzdłuż jednej z najbardziej zatłoczonych ulic miasta. Celem jest poprawa punktualności i niezawodności transportu publicznego dla dziesiątek tysięcy pasażerów, a także przygotowanie infrastruktury przed Mistrzostwa Świata FIFA 2026.
Projekt realizowany jest w ramach programu RapidTO i obejmuje Dufferin Street. Nowe pasy autobusowe zostaną wyznaczone na odcinku pomiędzy Dundas Street West a stacją Dufferin, natomiast cały korytarz projektu rozciąga się od Bloor Street West do King Street West.
Inwestycja została zatwierdzona przez Radę Miasta w lipcu ubiegłego roku i ma usprawnić ruch na trasie, która należy do najbardziej obciążonych w sieci TTC. W dni powszednie korzysta z niej ponad 40 tysięcy pasażerów.
Dotychczas funkcjonowanie tej linii pozostawiało jednak wiele do życzenia. W godzinach szczytu popołudniowego jedynie 55 procent autobusów kursowało zgodnie z rozkładem, a ich średnia prędkość wynosiła około 14 km/h. Z tego powodu linia 29 Dufferin zyskała wśród mieszkańców niechlubny przydomek „29 Sufferin”.
Prace nad nowymi pasami mają rozpocząć się w połowie kwietnia i potrwać do końca maja. Najpierw zostanie zamontowane oznakowanie, a następnie pasy zostaną pomalowane na charakterystyczny czerwony kolor. Poprzedni etap prac, obejmujący odcinek między King Street West a Dundas Street West, zakończył się w grudniu.
Po zakończeniu inwestycji na ulicy wprowadzonych zostanie kilka istotnych zmian. W każdym kierunku powstanie jeden pas ruchu dla autobusów oraz jeden dla pozostałych pojazdów. Zlikwidowane zostanie parkowanie przy ulicy, pojawią się nowe strefy załadunku, a także zmodyfikowana zostanie sygnalizacja świetlna.
Z pasów priorytetowych będą mogły korzystać pojazdy TTC, Wheel-Trans, rowerzyści, autobusy szkolne oraz służby ratunkowe. Kierowcy samochodów osobowych będą musieli korzystać z bocznych ulic i parkingów.
Władze miasta uprzedzają również mieszkańców, iż podczas nanoszenia czerwonej farby może być odczuwalny intensywny zapach. Jak zapewniają urzędnicy, jest on tymczasowy i znika po kilku dniach.
Miasto podkreśla, iż projekt ma najważniejsze znaczenie dla ograniczenia opóźnień i poprawy jakości transportu publicznego, szczególnie w kontekście przygotowań do przyjęcia setek tysięcy kibiców podczas mundialu w 2026 roku.






