Nowe przejście dla pieszych i progi zwalniające w Płocku? Przeszkadzają... drzewa

1 dzień temu

Ze zgłoszeń mieszkańców wynika, iż na ul. Kochanowskiego potrzebne jest dodatkowe przejście dla pieszych. Wytypowano choćby dogodne miejsce.

Płock. Piesi w miejscach niedozwolonych

– Najbliższe istniejące przejścia dzieli odległość około 260 metrów, co jest odległością zbyt dużą w warunkach osiedlowej, intensywnie użytkowanej ulicy. Mieszkańcy nagminnie przechodzą przez jezdnię w dowolnym miejscu, co stwarza istotne zagrożenie zarówno dla pieszych, jak i kierowców - podkreśla Tomasz Maliszewski.

Dodatkowe ryzyko wynika z ograniczonej widoczności – wzdłuż ulicy gęsto parkują samochody, a obecność dużych, starych drzew dodatkowo ogranicza pole widzenia.

Problemem jest też częste nieprzestrzeganie ograniczenia prędkości aut do 40 km/h.

- Kierowcy jadący w kierunku skrzyżowania ul. Kochanowskiego i Mickiewicza nierzadko przyspieszają, próbując zdążyć na zielonym świetle, co dodatkowo zwiększa ryzyko wypadków - dodał radny.

Kochanowskiego. Pasy i progi?

Maliszewski wnioskuje o analizę zasadności wyznaczenia dodatkowego przejścia dla pieszych na wskazanym odcinku ul. Kochanowskiego oraz o rozważenie montażu progów zwalniających lub tzw. poduszek berlińskich, które uspokoiłyby ruch i wymusiły przestrzeganie obowiązującego ograniczenia prędkości.

W jego ocenie wdrożenie powyższych działań znacząco wpłynie na poprawę bezpieczeństwa mieszkańców oraz uporządkowanie ruchu w tej części miasta.

Ratusz. Wiceprezydent odpowiada

Sprawa nie jest jednak taka prosta.

- Możliwość postoju pojazdów oraz drzewa rosnące w bezpośrednim sąsiedztwie jezdni ograniczające widoczność, w szczególności w relacji kierujący, - pieszy są istotną przeszkodą w wyznaczeniu tam miejsca przejścia dla pieszych - już na wstępie studzi nadzieje wiceprezydent Płocka Piotr Dyśkiewicz.

Przepisy dotyczące projektowania przejść nakładają obowiązek spełnienia wymagań widoczności z punktu widzenia kierującego pojazdem zbliżającym się do przejścia, poprzez zapewnienie wolnych od przeszkód pól widoczności.

- Charakterystyka ulicy Kochanowskiego, praktycznie na całym odcinku od skrzyżowania z ulicą Mickiewicza do istniejącego przejścia przy ulicy Traugutta, nie zapewnienia praktycznie żadnych pól widoczności wymaganych dla wyznaczenia i oznakowania przejścia dla pieszych - zaznacza wiceprezydent.

Wyznaczenie oznakowanego przejścia wymagałoby usunięcia rosnących tam drzew oraz wprowadzenia bezwzględnego zakazu zatrzymywania się / postoju pojazdów na dostępnych w tej chwili miejscach postojowych (ich likwidację).

Płock. Co ze spowolnieniem ruchu aut?

Zamontowanie progów zwalniających na dwukierunkowej jezdni ul. Kochanowskiego o szerokości ~5,50 metra, przy zachowaniu wymagań związanych m.in. z odwodnieniem jezdni, w ocenie pracowników Wydziału Transportu Publicznego i Inżynierii Ruchu Drogowego Urzędu Miasta Płocka może prowadzić do zagrożenia bezpieczeństwa, w szczególności w trakcie wymijania się pojazdów - dodał Piotr Dyśkiewicz.

Czyli raczej nie będzie przejścia i progów. Raczej, bo decyzja jeszcze nie zapadła. Temat został wpisany do rejestru spraw do omówienia i rozpatrzenia na najbliższej wizji w terenie w ramach cyklicznie odbywających się spotkań przedstawicieli Wydziału Transportu Publicznego i Inżynierii Ruchu Drogowego Urzędu Miasta Płocka, Miejskiego Zarządu Dróg, Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji i Straży Miejskiej w Płocku.

Celem takich spotkań jest ustalenie stanu faktycznego w zakresie potrzeb i możliwości fizycznych oraz prawnych wprowadzenia postulowanych zmian w obowiązującej organizacji ruchu. Dokonane na spotkaniu ustalenia będą podstawą do dalszego postępowania w tej sprawie.

Idź do oryginalnego materiału