Nowe przystanki kolejowe od nowego roku? Decyzja zapadła

38 minut temu

Jeszcze w tym roku w regionie świętokrzyskim ma być oddanych siedem nowych przystanków kolejowych. Zarząd Polskich Kolei Państwowych Polskie Linii Kolejowe zdecydował o przeznaczeniu prawie 25 mln zł na remonty oraz powstanie przystanków na linii Połaniec-Staszów-Kielce.

Po wielu latach pociągi pasażerskie powrócą do Chmielnika. Paweł Wójcik, burmistrz samorządu przypomina, iż w tej chwili do miasta dojeżdżają pociągi towarowe. Peron dla pasażerów został zlikwidowany kilkadziesiąt lat temu. Przystanek ma powstać w całkowicie nowej lokalizacji, w pobliżu os. Dygasińskiego.

– Będzie to dwukierunkowy peron – mówi i ocenia, iż kolej cieszy się w tej chwili coraz większym zainteresowaniem. – Widać, iż przeżywa renesans. Jest to pewny środek transportu, który uzupełnia komunikację autobusową. Jest to też okno na świat, ponieważ już teraz po dotarciu np. do dworca kolejowego w Kielcach można przesiąść się na inne kierunki podróży w Polsce. Ten peron jest uzupełnieniem linii komunikacyjnych Chmielnika z Kielcami, a w drugą stronę ze Staszowem, Połańcem i być może też docelowo z województwem podkarpackim – zwraca uwagę.

Nowy punktem na kolejowej mapie regionu świętokrzyskiego będzie także przystanek Staszów-Wschód. Burmistrz Leszek Kopeć wyjaśnia, iż stacja będzie zlokalizowana przy ul. Solidarności około 300 m od ronda połanieckiego w kierunku Osieka i Golejowa.

– Każdy nowy przystanek tego typu oznacza dodatkowe połączenie komunikacyjne w naszej gminie. To szansa na odciążenie transportu drogowego i dodatkowy sposób dotarcia do Kielc czy innych miast w Polsce. Transport kolejowy jest także szybszy niż podróż samochodem lub busem. Nie tylko do pracy, ale też szkół i uczelni. Z kolei dworzec w Kielcach daje możliwość przesiadki na dalsze trasy. Jest to bez wątpienia krok w kierunku rozwoju ekonomicznego, społecznego oraz gospodarczego naszego miasta – uważa samorządowiec.

Burmistrz przypomina, iż w perspektywie najbliższych dwóch lat ma nastąpić również przebudowa centrum przesiadkowego w Staszowie, czyli dworca kolejowego i autobusowego.

– Dokumentacja projektowa jest w tej chwili w trakcie przygotowania. Finalna wersja powinna być gotowa w lutym przyszłego roku. W 2027 roku możemy też myśleć o rozpoczęciu prac budowlanych – mówi Leszek Kopeć.

Przystanki kolejowe mają powstać także w Raczycach w gminie Gnojno, Podlesiu w gminie Pierzchnica, Solcu czy Połańcu przy ul. Osieckiej. Lucjan Pietrzczyk, poseł Koalicji Obywatelskiej oraz członek sejmowej Komisji Infrastruktury przypomina, iż to dopiero początek rozwoju infrastruktury pasażerskiej w rejonie świętokrzyskim.

– Mimo głosów powątpiewających w sens tych działań widać, iż rozwój infrastruktury kolejowej w naszym regionie jest możliwy. Oczywiście przed nami jeszcze dużo pracy, ale decyzja PKP PLK tak naprawdę jest gwarantem, iż te przystanki powstaną. Warto pamiętać, iż dodatkowo powstanie jeszcze jeden przystanek na linii do Buska-Zdrój, w miejscowości Szarbków w gminie Pińczów. Bez wątpienia lepsze przewozy regionalne między Kielcami, a Połańcem i Staszowem stają się faktem – podkreśla.

Przystanki mają być docelowo obsługiwane przez pociągu Polregio. Nowe rozkłady jazdy zaczną obowiązywać od stycznia 2027 roku.

Lucjan Pietrzczyk dodaje, iż w przyszłym roku zaplanowano uruchomienie kolejnych 15 przystanków kolejowych m.in. w Rytwianach czy miejscowości Kłoda. Skróceniu ma ulec też czas przejazdu z Połańca do Kielc, który w tej chwili wynosi prawie 2 godz.

Parlamentarzysta przypomina także, iż w planach jest także realizacja długoplanowego przedsięwzięcia jakim jest rozwój sieci kolejowej w Polsce. W ramach Zintegrowanej Sieci Kolejowej w regionie świętokrzyskim ma powstać m.in. nowa linia kolejowa z Kielc przez Busko-Zdrój, Kazimierzę Wielką, Proszowice do Krakowa i Tarnowa.

Idź do oryginalnego materiału