Nowość pod kutnowską galerią. "Tu nikt nie kupuje kota w worku"

3 godzin temu

Galeria Różana z kwiatami za pan brat

1 kwietnia centrum handlowe przy ul. Kościuszki wzbogaciło się o kolejny obiekt. I nie był to bynajmniej primaaprilisowy żart. Galeria — przecież Różana — może poszczycić się pierwszym w powiecie kutnowskim kwiatomatem.

To inicjatywa Małgorzaty Mijas-Moruzgały i Pawła Moruzgały, którzy od 12 lat prowadzą kwiaciarnię Margot w Krośniewicach.

- Pomysł zrodził się po wizycie w łódzkiej Manufakturze, gdzie kwiatomat zrobił na mnie ogromne wrażenie. Jestem osobą innowacyjną, która nie lubi stagnacji, nie lubi stać w miejscu. Jesteśmy bardzo rozwojowi jako kwiaciarnia, więc wyszliśmy z inicjatywą utworzenia kwiatomatu w Kutnie — opowiada Małgorzata Mijas-Moruzgała - To, iż ten kwiatomat powstał, to jest ogromna zasługa mojego męża, który wdrożył pomysł i dowodzi całym tym przedsięwzięciem — dodaje właścicielka.

Wieloletnie doświadczenie florystów z Krośniewic pozwala im twierdzić, iż potrzeba dostępności kwiatów jest tak naprawdę całodobowa.

- Klienci często potrzebują kupić kwiaty na ostatnią chwilę, gdy my, floryści, jesteśmy już w domu. Często dzieje się tak po godz. 19.00, gdy ktoś wraca z pracy, jedzie do teściowej, do żony. Fizycznie jest mało kwiaciarni, które pracują po godz. 18.00, dlatego uważam, iż kwiatomat jest dobrym rozwiązaniem, gdyż działa 24 godziny na dobę — tłumaczy nasza rozmówczyni.

Wiesz, co kupujesz

Teoria ta wydaje się trafiona, gdyż — jak się okazuje — bukiety z kwiatomatu sprzedają się choćby o godz. 4.00 nad ranem. Automat ma zresztą szereg zalet, które w pewnych aspektach dają mu przewagę nad tradycyjnymi kwiaciarniami. Sporym plusem jest chociażby transparentność dokonywanego zakupu.

- Tu nikt nie kupuje kota w worku. Podchodząc do kwiatomatu, mamy do wyboru osiem bukietów, w różnorodnych cenach, kolorystyce i formie. W tradycyjnej kwiaciarni bywa, iż klient zamawia kwiaty, ma swoje wyobrażenie o bukiecie, po czym przychodzi i odbiera coś, z czego nie jest zadowolony. W kwiatomacie tego problemu nie ma — jest szybko, przejrzyście i innowacyjnie — przekonuje Pani Małgorzata.

Właścicielka zapewnia, iż kwiatomat jest uzupełniany codziennie, z dbałością o świeżość bukietów.

- Ogromnym plusem kwiatów znajdujących się w kwiatomacie jest to, iż są w stałej temperaturze. My możemy tę temperaturę modyfikować, ustawiać ją w zależności od tego, z jakiego rodzaju kwiatów wykonany jest bukiet, co wpływa na jego trwałość.

Z kolei Paweł Mruzgała dba o to, żeby kwiaty były przewiezione w optymalnych warunkach, takich, jakie panują w kwiatomatach.

Bez wazonu, bez problemu

Automaty wydają się też idealnym rozwiązaniem dla tych, którzy nie potrafią w należyty sposób zadbać o świeżość zakupionego bukietu. A takich osób — jak słyszymy — jest na pęczki.

- Uświadamiamy swoich klientów, iż co najmniej co drugi dzień kwiaty powinny być przycinane — nie sekatorem, tylko ostrym nożem, wystarczy je schłodzić jeszcze raz zimną bieżącą wodą i wstawić do czystego wazonu z wodą optymalnie zimną, żeby jak najdłużej utrzymały świeżość. Jednak bardzo rzadko się zdarza, iż klienci biorą sobie do serca nasze zalecenia. Przeważnie bukiet jest odbierany, stawiany i on po prostu umiera, bo wypije wodę z wazonu, ewentualnie z biegiem czasu zwyczajnie zwiędnie lub zgnije — mówi Małgorzata Mijas-Moruzgała.

W przypadku bukietów z kwiatomatów zasady, o których mowa powyżej, nie obowiązują.

- Każda kompozycja kwiatowa znajduje się w specjalnym rezerwuarze wypełnionym wodą i tak naprawdę nie potrzeba do niej dodatkowych wazonów. W takiej formie, w jakiej kupujemy bukiet, przewozimy go do osoby, która będzie obdarowywana i ta osoba nie musi już myśleć o dodatkowym pojemniku z wodą. Ale bardzo ważna uwaga — bukiet musi być w pozycji pionowej, ponieważ jeżeli go położymy, rezerwuar będzie zbyt mocno zaciśnięty, będzie ściskał łodygi, co ograniczy absorpcję wody z pojemnika i bukiet straci świeżość — tłumaczy Pani Małgorzata.

Kwiaciarnia Margot świadczy też usługi dowozu bukietu do kwiatomatu na zamówienie — klient składa rezerwację, otrzymuje kod odbioru i odbiera go w kwiatomacie w dowolnej chwili.

A jak Wam podoba się nowa inicjatywa pod kutnowską galerią?

Idź do oryginalnego materiału