Zniknęły dziury, ruch wahadłowy i zniknęła sygnalizacja świetlna. Kierowcy mogą już swobodnie pokonać nowy most w ciągu drogi wojewódzkiej w Lwówku Śląskim.
Z nowej przeprawy w Lwówku Śląskim kierowcy korzystają od połowy czerwca. Choć most został udostępniony dla ruchu, inwestycja nie była jeszcze zakończona w zakresie nawierzchni na dojazdach. Po obu stronach przeprawy pozostawiono fragmenty drogi, które miały zostać wykonane w kolejnych etapach.
Przez kolejne tygodnie kierowcy musieli pokonywać te odcinki po tymczasowej nawierzchni. Luźne kruszywo, koleiny, nierówności i powstające po deszczu zastoiska wody utrudniały płynną jazdę. Szczególnie problematyczne stawały się miejsca z większymi ubytkami, których rzeczywistej głębokości nie zawsze można było ocenić, gdy były wypełnione wodą.
Na czas prowadzenia robót wprowadzono ograniczenie prędkości oraz sygnalizację świetlną sterującą ruchem wahadłowym. Rozwiązania te regulowały sposób przejazdu przez plac budowy, ale nie zmieniały samego stanu tymczasowej nawierzchni. Kierowcy zwracali uwagę, iż korzystanie z nowej przeprawy wiąże się z koniecznością zachowania szczególnej ostrożności właśnie na dojazdach.
Dziś po tych wszystkich utrudnieniach, które de facto trwały od chwili rozpoczęcia procesu budowlanego w ubiegłym roku, bo to już wówczas wprowadzono tymczasową organizację ruchu, dziś pozostały jedynie wspomnienia. Od wczoraj nowym most w Lwówku Śląskim jest całkowicie przejezdny. Zniknęły dziury, zniknęła sygnalizacja świetlna i ruch wahadłowy. Kierowcy mogą swobodnie przejechać po nowej przeprawie w ciągu drogi wojewódzkiej 364.
Tu warto dodać, iż coraz bliżej końca są roboty związane z modernizacją zabytkowego mostu, który już niedługo zyska rolę ciągu pieszego.


58 minut temu













