W całej Polsce trwa obowiązkowa wymiana wodomierzy i podzielników kosztów ogrzewania na urządzenia z funkcją zdalnego odczytu. Mieszkańcy bloków i kamienic muszą umożliwić montaż nowych liczników, inaczej mogą zostać objęci maksymalnym ryczałtem, a choćby narazić się na wysoką grzywnę. Termin na pełne dostosowanie budynków upływa z końcem 2026 roku.

Fot. Warszawa w Pigułce
Obowiązkowa wymiana liczników w blokach. Brak współpracy może oznaczać wysokie kary
W całej Polsce trwa wymiana wodomierzy i podzielników kosztów ogrzewania na urządzenia z funkcją zdalnego odczytu. To efekt wdrażania unijnej dyrektywy o efektywności energetycznej (EED), która została wprowadzona do polskiego prawa. Dla mieszkańców bloków i kamienic oznacza to konieczność wpuszczenia montera do mieszkania. Odmowa może mieć poważne konsekwencje finansowe.
Nowe przepisy i cel zmian
Zmiany wynikają z unijnych regulacji, które nakładają obowiązek zapewnienia konsumentom dokładniejszych i częstszych informacji o zużyciu energii i wody. Tradycyjne odczyty wykonywane raz lub dwa razy w roku mają zostać zastąpione systemem zdalnym.
Każdy nowo instalowany wodomierz lub podzielnik kosztów ogrzewania musi być wyposażony w moduł radiowy umożliwiający zdalny odczyt. Co więcej, do końca 2026 roku wszystkie starsze urządzenia bez takiej funkcji mają zostać wymienione.
Nowy standard w budynkach wielorodzinnych
Obowiązek dotyczy przede wszystkim budynków wielolokalowych, w których media dostarczane są z centralnego źródła – np. z miejskiej sieci ciepłowniczej. W praktyce oznacza to masowe wizyty monterów w mieszkaniach.
Koszty wymiany urządzeń pokrywa zarządca nieruchomości, spółdzielnia lub przedsiębiorstwo wodociągowe. Mieszkańcy nie powinni ponosić bezpośredniej opłaty za montaż, choć inwestycja może pośrednio wpłynąć na fundusz remontowy.
Zdalny odczyt pozwoli na częstsze i bardziej szczegółowe rozliczenia. W niektórych budynkach dane o zużyciu będą przekazywane choćby co miesiąc.
Konsekwencje odmowy
Największe ryzyko wiąże się z odmową wpuszczenia montera. W takiej sytuacji zarządca może zastosować rozliczenie ryczałtowe, często ustalane według maksymalnych stawek. W praktyce rachunki mogą być znacząco wyższe niż rzeczywiste zużycie.
Dodatkowo uniemożliwianie wymiany licznika może skutkować nałożeniem grzywny – choćby do 10 tys. zł. W przypadku celowego uszkodzenia plomb lub ingerencji w urządzenie sprawa może trafić do organów ścigania.
Kwestia prywatności
Wprowadzenie urządzeń z modułem radiowym budzi pytania o bezpieczeństwo danych. Zgodnie z zapewnieniami, przesyłane informacje są szyfrowane i obejmują wyłącznie identyfikator urządzenia oraz stan licznika. System nie pozwala na monitorowanie stylu życia mieszkańców.
W praktyce modernizacja systemów pomiarowych ma umożliwić bardziej precyzyjne rozliczanie kosztów mediów i ograniczenie sporów o niedopłaty. Dla lokatorów oznacza to jednak obowiązek współpracy – w przeciwnym razie mogą zapłacić znacznie więcej.

2 godzin temu








