Nowy pas startowy na lotnisku w Balicach wciąż pod znakiem zapytania

1 godzina temu

Wciąż nie ma ostatecznej decyzji lokalizacyjnej dla nowego pasa startowego na lotnisku w Balicach. Generalna Dyrekcja ochrony Środowiska przez cały czas analizuje odwołanie w tej sprawie. Właśnie poinformowała, iż nie zrobi tego w tym roku.

Skomplikowany charakter sprawy

„Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska zawiadamia, iż postępowanie odwoławcze od decyzji Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Krakowie z 26 lutego 2026 r., znak: WOO-I.420.67.2018.JO, OO.4230.1.2016.JS, OO.420.1.16.2025, o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia pod nazwą „Budowa nowej drogi startowej na lotnisku Kraków – Balice” w wariancie północnym, nie mogło być zakończone w wyznaczonym terminie, oraz wskazuje nowy termin załatwienia sprawy na 15 stycznia 2027 r. Przyczyną zwłoki jest skomplikowany charakter sprawy” – to treść obwieszczenia GDOŚ.

To kolejne wydłużenie rozpatrywania tej sprawy. Wcześniej ostateczne decyzje GDOŚ miał podjąć w połowie tego roku, ale w lipcu termin zakończenia postepowania został wyznaczony na 15 października. I on nie został dotrzymany, a kolejny termin to połowa stycznia przyszłego roku.

To oznacza, iż wciąż pod znakiem zapytania stoi jedna z najważniejszych inwestycji nie tylko dla portu lotniczego, ale i całego regionu. Utrzymanie w mocy decyzji środowiskowej pozwoli na starania o pozwolenie na budowę, a potem rozpoczęcie samej budowy nowej drogi startów i lądowań dla samolotów. Uchylenie tej decyzji oznaczałby powrót do początków przygotowań inwestycji, bez której nie może się obejść krakowskie lotnisko.

Nowy pas budzi protesty

Przygotowania do budowy nowego pasa startowego na lotnisku w Balicach realizowane są już kilkanaście lat. Pierwsza decyzja środowiskowa została skutecznie zaskarżona przez protestujących mieszkańców, którym nowa droga startów i lądowań przyniesienie większe niż do tej pory uciążliwości związane z sąsiedztwem lotniska. Ponieważ nowy pas jest nieco odchylony w bok w stosunku do w tej chwili użytkowanego, strefa nalotów będzie nad innymi obszarami i domami niż obecnie.

Dlatego protestujący domagali się remontu istniejącej drogi startowej. Na to nie godziła się spółka zarządzająca portem lotniczym, bo remont pasa startowego wiązałby się z zamknięciem lotniska na co najmniej kilka miesięcy. Przeciwnicy nowej drogi startów i lądowań zaskarżyli decyzję środowiskową i doprowadzili do jej uchylenia.

Nowa decyzja środowiskowa, wydana w lutym 2026 roku przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska w Krakowie, zakłada ten sam wariant pasa startowego, co ta zaskarżona i uchylona. Trudno się więc dziwić, iż i tym razem przeciwnicy nowego pasa odwołali się od decyzji środowiskowej. Skargę rozpatruje Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Warszawie.

Idź do oryginalnego materiału