
To może być znacząca zmiana na rynku kolejowym, również z perspektywy Nowego Sącza. Województwo zachodniopomorskie od lat stawiało na pociągi produkowane przez sądecki Newag. Tym razem jednak w przetargu na dostawę nowych elektrycznych zespołów trakcyjnych pojawiła się tylko jedna oferta – bydgoskiej PESY. Newag PESA przetarg Pomorze Zachodnie. Producent wycenił podstawowe zamówienie na ponad 147 mln złotych i zmieścił się w budżecie samorządu. jeżeli postępowanie zakończy się podpisaniem umowy, będzie to ważne zwycięstwo konkurenta Newagu na rynku dotychczas mocno związanym z sądeckim producentem.
PESA jedynym oferentem. Newag nie przystąpił do przetargu
Województwo zachodniopomorskie otworzyło oferty w ponowionym postępowaniu na zakup nowych elektrycznych zespołów trakcyjnych. Zamówienie podstawowe obejmuje trzy pociągi, ale przewidziano możliwość rozszerzenia kontraktu o kolejnych pięć pojazdów.
Do przetargu przystąpiła wyłącznie PESA Bydgoszcz, oferując pojazdy z platformy Elf 3.0. Wartość oferty wynosi 147,231 mln zł, podczas gdy budżet zamawiającego określono na 147,6 mln zł. Oznacza to, iż propozycja bydgoskiego producenta jest niższa od przewidzianej kwoty o 369 tys. zł.
Zaskoczeniem może być brak oferty ze strony sądeckiego Newagu, który przez kilkanaście lat był jednym z najważniejszych dostawców taboru kolejowego dla Pomorza Zachodniego.
Warto jednak podkreślić, iż samo złożenie oferty mieszczącej się w budżecie nie oznacza jeszcze przyznania kontraktu. Konieczne jest zakończenie procedury przetargowej i podpisanie umowy.
Pomorze Zachodnie przez lata stawiało na sądeckie pociągi
Dla sądeckiego producenta województwo zachodniopomorskie było przez lata istotnym odbiorcą nowoczesnego taboru. Według informacji podanych przez Rynek Kolejowy Newag dostarczył do tego regionu 42 elektryczne zespoły trakcyjne Impuls oraz 12 pojazdów spalinowo-elektrycznych.
Łącznie oznacza to flotę 54 pojazdów wyprodukowanych przez firmę z Nowego Sącza.
Tak znacząca obecność sprawiła, iż Pomorze Zachodnie było postrzegane jako jeden z ważnych rynków Newagu. Ewentualny wybór PESY oznaczałby zatem wejście konkurenta do kolejnego segmentu zamówień regionalnych.
Nie byłby to jednak całkowity debiut bydgoskiego producenta w zachodniopomorskim taborze. Region eksploatuje już starsze spalinowe zespoły trakcyjne wyprodukowane przez PESĘ.
Nowe pociągi mają obsługiwać także Szczecińską Kolej Metropolitalną
Zakup planowany przez województwo zachodniopomorskie ma służyć rozwojowi regionalnych i aglomeracyjnych przewozów kolejowych.
Nowe elektryczne zespoły trakcyjne mają obsługiwać przede wszystkim linie kolejowe nr 273, 351, 401, 406, 408 i 409. Wśród wskazywanych relacji znajduje się połączenie Police – Szczecin Główny – Świnoujście Port.
Szczególne znaczenie ma odcinek pomiędzy Policami a Szczecinem. Przywrócenie ruchu pasażerskiego po ponad dwóch dekadach przerwy planowane jest na pierwszy kwartał 2027 roku. Trasa ma stać się jednym z ważnych elementów Szczecińskiej Kolei Metropolitalnej.
Trzy pociągi na początek. Możliwy zakup kolejnych pięciu
Zamówienie podstawowe obejmuje trzy elektryczne zespoły trakcyjne. Samorząd zastrzegł jednak prawo opcji, które umożliwia zakup maksymalnie pięciu dodatkowych jednostek.
Zgodnie z warunkami postępowania możliwość skorzystania z opcji ma obowiązywać do 30 listopada 2028 roku. Pierwszą decyzję o jej uruchomieniu zamawiający powinien przekazać w ciągu sześciu miesięcy od podpisania umowy.
Podstawowy harmonogram przewiduje dostarczenie pojazdów do 30 listopada 2029 roku. W przypadku późniejszego uruchomienia prawa opcji terminy dostaw dodatkowych jednostek mogą zostać wydłużone, jednak nie dalej niż do końca 2030 roku.
Samorząd początkowo zamierzał wesprzeć zakup środkami z programu FEnIKS. Nie udało się jednak pozyskać tego dofinansowania. Województwo przez cały czas deklaruje zamiar realizacji podstawowego zamówienia, wykorzystując środki własne oraz regionalne fundusze unijne.
Co brak oferty oznacza dla Newagu?
Z perspektywy Nowego Sącza przetarg jest interesujący przede wszystkim ze względu na dotychczasową silną pozycję Newagu na Pomorzu Zachodnim.
Brak oferty sądeckiej spółki nie oznacza automatycznie utraty dotychczasowego rynku ani nie przesądza o jej sytuacji finansowej. Pokazuje jednak, iż w tym konkretnym postępowaniu firma nie zdecydowała się rywalizować o zamówienie, które może mieć wartość blisko 148 mln zł już w podstawowym zakresie.
Nie podano przyczyn, dla których Newag nie złożył propozycji. Nie można więc przesądzać, czy decyzja była związana z harmonogramem produkcji, warunkami przetargu, czy innymi czynnikami.
Jeżeli oferta PESY zostanie zaakceptowana, bydgoska firma zdobędzie kontrakt w regionie, w którym od lat szczególnie widoczne są pociągi produkowane w Nowym Sączu.
Źródło: Rynek Kolejowy.

1 godzina temu





![Nie wylewaj dziecka z rozwodem! Ważne wydarzenie w Łomży [FOTO]](https://mylomza.pl/static/files/cropped/114/1868924_1792062787.webp)








