
- To dzięki Wam przez ostatnie lata udało nam się zebrać łącznie 377 000 zł. Wystarczyły trzy jednodniowe pikniki! Mamy w planie pobić kolejny rekord dobra! O mamooo, ale będzie grubo! - napisali w sierpniu organizatorzy Pikniku Charytatywnego w Somiance. I wszystko się sprawdziło! Było grubo! choćby bardzo! Padł kolejny rekord zbiórki! Dla Ignasia, Jasia i Olka na czwartym pikniku, 20 września 2026 r., zebrano 247 800 zł!!!! (w poprzednich latach było to 50 tys., 137 tys., 190 tys.). - Ta kwota zwaliła nas z nóg. To wszystko dzięki Wam! Powiedzieć DZIĘKUJEMY, to jak nic nie powiedzieć… - dzielili się swoimi odczuciami wzruszeni i szczęśliwi organizatorzy. Pieniądze pomogą w leczeniu i rehabilitacji trzech chłopców. Los kazał się dla nich okrutny odbierając im najpiękniejszy czas, jakim powinno być dzieciństwo. Beztroskie, radosne, pełne uśmiechu, marzeń. Czteroletni Aleksander, siedmioletni Ignacy i ośmioletni Jan zamiast placów zabaw odwiedzają gabinety lekarskie. Mózgowe porażenie dziecięce, choroba nowotworowa oraz bolesne skutki tragicznego wypadku komunikacyjnego – to ciężary, z jakimi zmagają się dzieci, a które przygniotłyby niejednego dorosłego. Jednak chłopcy, mimo swojej kruchości i cierpienia, każdego dnia toczą walkę o każdy krok, o każde słowo, o uśmiech. Aby ta walka nie była samotna, potrzebne jest systematyczne leczenie, żmudna rehabilitacja i kosztowny sprzęt medyczny. Potrzebna jest też świadomość, iż nie z












