O trudnej codzienności w Tuzli opowiadała Izabela Sietejko

2 godzin temu

Refleksjami po spotkaniu (4 lutego 2026 roku) z Izabelą Sietejko – misjonarką na co dzień pracującą w Bośni i Hercegowinie w Tuzli, podzielił się Michał Gieniusz SOK:

– To było wyjątkowe i bardzo poruszające wydarzenie. Izabela opowiedziała o odważnej decyzji, którą podjęła jako młoda osoba, wybierając życie w służbie i pracy z ludźmi w miejscu pełnym kontrastów, trudnej historii, ale też ogromnej siły i piękna kultury. Dzięki zdjęciom i komentarzom mogliśmy zobaczyć codzienność Tuzli, realia pracy z młodymi ludźmi oraz doświadczenia, które niosą zarówno trudne, jak i radosne momenty. Spotkaniu towarzyszył koncert z autorskimi utworami Izy, który dopełnił całość i pozwolił jeszcze mocniej przeżyć tę opowieść. Szczególnie mocno wybrzmiało przesłanie o marzeniach oraz o tym, iż każdy człowiek ma swoją wartość. Dla wielu uczestników było to spotkanie pełne inspiracji i niosło energię do działania. Dla mnie osobiście było to także wyjątkowe doświadczenie – od lat pracuję z młodzieżą i staram się tworzyć przestrzeń, w której mogą być sobą. Dlatego tak bardzo poruszyło mnie to, co mówiła i w jaki sposób Izabela. Mimo zmęczenia wyszedłem z tego spotkania z ogromną dawką energii i nadzieją, iż kiedyś będziemy mogli przyjechać do Tuzli z młodymi ludźmi, aby mogli zobaczyć, iż można żyć i działać inaczej. Dziękujemy za to spotkanie, inspirację i świadectwo odwagi.

Fot. Wojciech Panow
Sokólski Ośrodek Kultury

Facebook Messenger Twitter LinkedIn Email CopyCopied
Idź do oryginalnego materiału