Cytadela jest miejscem szczególnym w historii Poznania. To na tych terenach broniły się resztki niemieckich sił okupacyjnych, których późniejsza kapitulacja oficjalnie zakończyła Bitwę o Poznań, a wraz z nią walkę o wolność stolicy Wielkopolski. Jest to miejsce symboliczne, które kojarzy się Poznaniakom z triumfem i wyzwoleniem spod jarzma hitlerowców.
Właśnie tam, pod Dzwonem Pokoju odbyła się uroczystość, podczas której wspominano odwagę i poświęcenie bohaterów poległych w walce o godną przyszłość wolną od niemieckiej okupacji. W obchodach wzięli udział nie tylko przedstawiciele służb mundurowych i władz lokalnych, ale też członkowie rodzin cytadelowców, związkowcy, dyplomaci, a choćby delegacja Wojsk Armii Stanów Zjednoczonych w Poznaniu. Nie zabrakło też reprezentantów środowisk kombatanckich z Przewodniczącym Wojewódzkiej Rady Kombatanckiej, Marianem Macutkiewiczem na czele.
Zastępczyni prezydenta Poznania, Natalia Weremczuk w swojej przemowie nazwała Bitwę o Poznań jednym z najważniejszych starć w historii polskiego oręża, o którym nie wolno zapomnieć. Stwierdziła, iż nie było to zwykłe zwycięstwo militarne, ale symbol końca okupacji, terroru i cierpienia, które latami odciskało na Poznaniu swoje piętno. Zaznaczyła jednak, iż nie powinno się powracać do tej historii jedynie po to, aby rozpamiętywać tragedię, tylko po to, by czerpać z niej siłę i inspirację.
Uroczystość zwieńczył pochód, w trakcie którego uczestnicy złożyli kwiaty pod Pomnikiem Cytadelowców.

2 godzin temu














