Prawy obrońca Górnika Zabrze Michal Sacek w meczu z Zagłębiem Lubin dwukrotnie potrzebował pomocy medycznej, po czym opuścił plac gry. Okazało się, iż czeski defensor odczuwał dyskomfort związany z podwyższonym tętnem, z czym już wcześniej miewał problemy. W konsekwencji zawodnik nie zagrał w dwóch ostatnich meczach Trójkolorowych z Arką Gdynia i Wisłą Płock.
Temat problemów piłkarza w Górniku Zabrze podjęto z najwyższą powagą. Przez ostatnie dwa tygodnie Sacek przeszedł szereg badań kardiologicznych, które nie wykazały na szczęście żadnych poważnych zmian. Nie ma mowy o arytmii czy lekkim zawale, a takie głosy pojawiały się w medialnych spekulacjach czy komentarzach kibiców.
Jak się okazuje, Czech miewał już podobne przypadłości we wcześniejszych latach, także podczas gry w Jagiellonii Białystok. Podczas meczu z Zagłębiem w związku z powyższym poprosił o zmianę, co było bardzo rozważną decyzją. Nie ma bowiem nic ważniejszego niż zdrowie i życie człowieka.
Lekarze, którzy przebadali Sacka wydali pozytywną opinię i czeski obrońca od wtorku ma wrócić do treningów z drużyną Górnika, przygotowującą się do arcyważnego spotkania z Radomiakiem Radom, które przesądzi o tym czy i jaki kolor medalu PKO BP Ekstraklasy zdobędzie w tym sezonie drużyna z Roosevelta.
Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl






![Strzelanie, adrenalina i taktyka. Takich zawodów w regionie jeszcze nie było! [WIDEO]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/e9929628-958d-44df-8062-3584107e3dac.jpeg)



![Profesorskie zagranie Śliwki. Kapitan polskiej kadry zaskoczył rywali [WIDEO]](https://i.iplsc.com/-/000MWPZFOQN3I8OR-C461.jpg)





