Od 3 listopada restrykcje w ruchu lotniczym USA z powodu epidemii eboli w DRK

1 godzina temu

Stany Zjednoczone ogłosiły w czwartek (22 października), iż zaostrzą działania mające na celu zapobieganie wjazdowi osób narażonych na kontakt z wirusem ebola. Pasażerowie podróżujący samolotami do USA będą musieli złożyć oświadczenie, iż w ciągu ostatnich 21 dni nie przebywali w Demokratycznej Republice Konga (DRK).

Zarządzenie wydane przez amerykańskie Centrum Kontroli i Prewencji Chorób (CDC) wejdzie w życie we wtorek 3 listopada. Nakłada ono na wszystkich pasażerów podróżujących do USA obowiązek złożenia oświadczenia, w formie cyfrowej lub papierowej.

Reuters przypomniał, iż w ramach przeciwdziałania rozprzestrzenianiu się wirusa ebola wcześniej w tym roku CDC wprowadziło zakaz wjazdu do USA dla obcokrajowców, którzy w ciągu ostatnich trzech tygodni przebywali w Ugandzie lub Sudanie Południowym. Ponadto, od maja obowiązują przepisy zakazujące wjazdu pasażerom linii lotniczych, którzy w ciągu trzech tygodni poprzedzających podróż przebywali w DRK, gdzie znajduje się epicentrum epidemii. W lipcu restrykcje rozszerzono też na obywateli USA.

Na piątek CDC zapowiedziało telekonferencję z przedstawicielami głównych amerykańskich i zagranicznych linii lotniczych, by szczegółowo wyjaśnić, jak przewoźnicy powinni dostosować się do nowych wymogów. Jak zastrzegł Reuters, organizacja Airlines for America, reprezentująca przewoźników United Airlines, American Airlines, Southwest Airlines oraz Delta Air Lines, nie udzieliła na razie komentarza w tej sprawie.

W maju ogłoszono epidemię eboli w DRK. Z powodu zakażenia wirusem zmarło w tym kraju już blisko 4,5 tys. osób; potwierdzono ponad 9 tys. infekcji. Na początku października ministerstwo zdrowia sąsiadującej z DRK Kenii poinformowało o jednym zgonie z powodu zakażenia ebolą i dziewięciu infekcjach. Wirus rozprzestrzenił się wcześniej również w Ugandzie, gdzie potwierdzono 2 zgony i 20 przypadków zakażenia. W sierpniu Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ogłosiła, iż kraj ten jest wolny od eboli.

We wtorek natomiast rząd Nigerii poinformował o pierwszym w tym kraju przypadku wykrycia wirusa ebola. Zarażona kobieta została hospitalizowana w stolicy, Abudży.

Wirus eboli typu bundibugyo przenosi się przez bezpośredni kontakt z płynami ustrojowymi zakażonych osób, zarówno żywych, jak i zmarłych. Objawy mogą wystąpić od dwóch do 21 dni po zakażeniu, ale najczęściej okres inkubacji to 8-10 dni. Choroba może powodować gorączkę, wymioty i biegunkę, a w ciężkich przypadkach także krwawienia wewnętrzne i zewnętrzne. Nie ma jak dotąd żadnej zatwierdzonej metody leczenia ani szczepionki.

W Stanach Zjednoczonych nie odnotowano dotąd żadnego przypadku zachorowania na ebolę powiązanego z tą epidemią.

Idź do oryginalnego materiału