Od jutra znów zamknięty przejazd na Biskupińskiej. Kierowcy muszą przygotować się na ponad trzy tygodnie utrudnień

1 godzina temu

Kierowcy korzystający z ulicy Biskupińskiej nie zdążyli jeszcze na dobre przyzwyczaić się do przywróconego ruchu, a już czeka ich kolejna zmiana organizacji przejazdu. Jak wcześniej informowaliśmy na naszym portalu, od 14 września do 2 października przejazd był zamknięty w związku z prowadzonymi pracami kolejowymi. Ruch przywrócono dopiero 3 października.

Teraz, po zaledwie 12 dniach, droga ponownie zostanie wyłączona z użytkowania. Tym razem przerwa potrwa ponad trzy tygodnie, co oznacza kolejne utrudnienia w codziennych dojazdach mieszkańców północno-zachodniej części Poznania.

Zgodnie z informacjami przekazanymi przez Zarząd Dróg Miejskich, PKP Polskie Linie Kolejowe zamierzają kontynuować roboty związane z modernizacją obwodnicy kolejowej. Jednym z najważniejszych elementów tego etapu będzie kompleksowa przebudowa nawierzchni przejazdu.

Zakres zaplanowanych prac nie pozwoli na utrzymanie ruchu drogowego. Od czwartku przez tory na Biskupińskiej nie przejadą więc samochody, a przejście zostanie zamknięte również dla pieszych i rowerzystów.

Na czas robót wyznaczono objazd prowadzący ulicami Koszalińską, Lutycką i Strzeszyńską. To właśnie z tej trasy będą musieli korzystać kierowcy, którzy dotychczas wybierali przejazd przez ulicę Biskupińską.

Inaczej poprowadzony zostanie ruch samochodów ciężarowych zmierzających w kierunku Suchego Lasu. W ich przypadku objazd wyznaczono ulicami Koszalińską, Golęcińską, Podolańską, Druskienicką i Strzeszyńską.

Pomimo całkowitego zamknięcia przejazdu drogowego nie zostanie wstrzymany ruch pociągów. W czasie prowadzenia prac składy będą korzystać z jednego toru.

Ponowne zamknięcie Biskupińskiej oznacza dla mieszkańców powrót do organizacji podróży, z którą musieli mierzyć się jeszcze na przełomie września i października. Szczególnie osoby regularnie korzystające z tej trasy powinny uwzględnić konieczność nadłożenia drogi i ewentualne wydłużenie czasu dojazdu.

Według zapowiedzi PKP PLK prace mają zakończyć się 7 listopada. Do tego czasu kierowcy powinni zwracać uwagę na tymczasowe oznakowanie i stosować się do wyznaczonych objazdów.

Idź do oryginalnego materiału