Pierwsze ograniczenia zostaną wprowadzone w piątek, 30 października. W związku z budową kolektora deszczowego z ruchu publicznego wyłączone zostaną dwa odcinki ulic.
Na ulicy Lirycznej zamknięcie obejmie fragment pomiędzy Biskupińską a Waśniowską. Z kolei na Waśniowskiej nie będzie można przejechać od Lirycznej do Literackiej.
Nieprzejezdne stanie się również skrzyżowanie ulic Lirycznej i Waśniowskiej.
Ograniczenia nie oznaczają całkowitego odcięcia okolicznych posesji. Jak zapewniają Poznańskie Inwestycje Miejskie, mieszkańcy zachowają możliwość dojazdu do swoich nieruchomości. Z zamkniętych odcinków będą mogły korzystać także pojazdy obsługujące budowę.
Kolejny etap zmian zaplanowano na środę, 4 listopada. Tego dnia kierowcy mają odzyskać możliwość przejazdu ulicą Biskupińską pomiędzy Wańkowicza a Literacką. Ruch na tym odcinku będzie odbywał się w obu kierunkach.
Otwarcie nastąpi jednak później, niż pierwotnie zakładano. Drogowcy musieli wydłużyć roboty związane z układaniem nawierzchni asfaltowej o dwa dni.
Powodem były intensywne opady deszczu 22 października oraz awaria wytwórni mas mineralno-asfaltowych w Palędziu, do której doszło 26 października.
Choć ulica Biskupińska zostanie udostępniona kierowcom, nie wszystkie prace będą tam jeszcze zakończone. Oznakowanie poziome zaplanowano na drugą połowę listopada, co wynika z wymagań technologicznych dotyczących nowo wykonanych nawierzchni.
Na ponowne zmiany mieszkańcy nie będą musieli długo czekać.
Już w czwartek, 5 listopada, zamknięta dla ruchu zostanie ulica Literacka na odcinku od Biskupińskiej do Epickiej. Jednocześnie przez cały czas będą obowiązywały ograniczenia na ulicach Lirycznej i Waśniowskiej.
Nieprzejezdny pozostanie także fragment ulicy Krajeneckiej pomiędzy Biskupińską a Grajewską, gdzie prowadzone są prace związane z budową zbiornika retencyjnego.
Oznacza to, iż w pierwszych dniach listopada kierowcy będą musieli uwzględnić kilka równoczesnych zamknięć w tej części miasta.
Poznańskie Inwestycje Miejskie apelują o ostrożność oraz zwracanie uwagi na tymczasowe oznakowanie. Szczególnie istotne będzie to w dniach wprowadzania kolejnych etapów organizacji ruchu, kiedy dotychczasowe trasy przejazdu mogą przestać być dostępne.

1 godzina temu











