Odkryła pamiątki po nieznajomej pani Basi. "W ciągu kilku godzin zadziały się cuda"

1 godzina temu

Kim jest tajemnicza pani Basia? "W ciągu kilku godzin zadziały się cuda"

Pani Joanna Gańczyk trafiła na pełen plik zdjęć przedstawiających młodość, dorosłość i schyłek życia pewnej pani z warszawskiego Służewa.

- Sprzątałam w piwnicy w mieszkaniu, które kupiłam kilka lat temu, i między innymi znalazłam listy. Listów nie czytałam, ale muszę przyznać, iż z ciekawości zajrzałam do zdjęć. Wrzuciłam na tę "warszawską śmieciarkę" (grupa w mediach społecznościowych - red.) informację o tym, iż szukam kogoś, kto mógłby wiedzieć, kto jest na tych zdjęciach - opowiedziała w rozmowie z Polskim Radiem RDC.

Internauci pomogli ustalić tożsamość tajemniczej seniorki oraz dotrzeć do jej rodziny. - W ciągu kilku godzin naprawdę zadziały się cuda - stwierdziła pani Joanna.

- Nie chciałam wyrzucać tych zdjęć tylko znaleźć osoby, którym by na nich zależało - zaznaczyła.

Wnuczka "nieznajomej": To jest naprawdę fenomenalne

Okazało się, iż na fotografiach znajduje się pani Marianna Woźniak, która lubiła, gdy zwracano się do niej Basia. Z jej wnuczką Izabellą Woźniak skontaktowało się Polskie Radio RDC.

- Babcia odeszła w 2009 roku. Ja nie mieszkam w Warszawie. Sąsiadka babci do mnie napisała, iż ktoś umieścił zdjęcia na takiej grupie, więc gwałtownie tam weszłam i rzeczywiście, patrzę, babcia prawie jak żywa. To jest naprawdę fenomenalnie znaleźć coś takiego po tylu latach - powiedziała Izabella Woźniak.

Pani Joanna Gańczyk wysłała pamiątki po pani Basi jej rodzinie pocztą.

W przypadku podobnego znaleziska zdjęcia można przekazać do Centrum Archiwistyki Społecznej, które pomaga zabezpieczać i udostępniać rodzinne oraz lokalne fotografie.

Idź do oryginalnego materiału