Odra Opole w drugiej rundzie Pucharu Polski trafiła na Śląsk Wrocław i będzie to przeciwnik nie lada. I to nie tylko dlatego, iż występuje poziom wyżej. Jakby nie było fanów niebiesko-czerwonych to najbardziej prestiżowy bój.
Zresztą po pierwszej rundzie w której jego podopieczni wyeliminowali wyżej notowaną Wisłę Kraków trener Opolan nie krył, iż znowu marzy mu się jakiś topowy rywal. A najlepiej by to był właśnie Śląsk Wrocław.
– Tak żeby nasz stadion znowu był pełny – wyrażał swoje życzenie Łukasz Tomczyk.
Mecze tej fazy odbędą się pod koniec października. Na placu boju zostało po 11 zespołów z ekstraklasy i jej zaplecza, do tego osiem ekip z trzeciego szczebla i dwa z 3 ligi (Polonia Środa Wielkopolska i Siarka Tarnobrzeg).
Do gry przestępują też drużny, które grają lub grały w europejskich pucharach. A są to dalej w nich występujące Lech Poznań i Jagiellonia Białystok oraz trio które już odpadło Górnik Zabrze, Raków Częstochowa i GKS Katowice.
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydanie

1 godzina temu













