Odra Opole zaczyna kolejny sezon na zapleczu ekstraklasy. Który to już? „Ostatni”

2 godzin temu

– Prowadzący zadał pytanie, który sezon z rzędu przed nami na drugim poziomie. Ja odpowiem ostatni, bo liczę na awans – nie krył podczas prezentowania kadry Opolan Arkadiusz Wiśniewski, prezydent miasta czyli właściciela klubu, który w deszczu rozpoczynającym to wydarzenie doszukał się dość ciekawej analogii. – Bylem na kilku prezentacjach drużyny i dwa razy padało. W obu przypadkach potem Odra grała w barażach – uświadomił zebranych.

Od zapowiedzi prób zmierzenia się z walką o jak najwyższe lokaty nie uciekali także najważniejsi w klubie działacze. Jak prezes czy dyrektor sportowy.

– Zaufajmy piłkarzom i trenerom, a wszystko będzie dobrze. Wierzę w to, iż ta drużyna powalczy o jak najwyższe cele. Apetyty mamy duże i liczę przynajmniej na baraże – zaznaczał pierwszy z nich czyli Tomasz Lisiński. – Zrobimy wszystko żeby to była drużyna z charakterem, walczącą od pierwszej do ostatniej minuty – dodawał Dariusz Sztylka.

Czy jednak faktycznie Opolan stać na wydostanie się z ligi poprzez promocję wyżej? Wszak odkąd wrócili w 2017 roku na drugi szczebel to znacznie częściej kończyli w drugiej połowie zestawienia. A też przynajmniej tak właśnie było w dwóch ostatnich latach (12 miejsce poprzednio, a 14 rok wcześniej).

Na pewno drużynie, przynajmniej na początku, nie pomoże rewolucja kadrowa. Kolejna. Wszak z pierwszej drużyny odeszło 13 zawodników i prawie też tylu się w niej pojawiło. Odbiło się to tez choćby na sparingach. Wiadomo, iż ich wyniki mało co znaczą, niemniej tylko jedna wygrana na osim takowych gier i to jeszcze w ostatniej (2:0 z Piastem Gliwice) może nieco niepokoić. Do tego były trzy remisy: bezbramkowe ze Śląskiem Wrocław i słowacką MSK Zilina oraz 1:1 z czeskim FK Pardubice. Ponadto cztery porażki: z bułgarskim CSKA Sofia 2:3, izraelskim Maccabi Natanja 2:4, czeskim Banikiem B Ostrawa 0:3 oraz GKS-em Tychy 0:1.

Nowy trener…

– Na pewno wraz ze sztabem szkoleniowym, dyrektorem i prezesem chcemy stworzyć drużynę, która będzie grała z charakterem. Przed nami sezon pełen wyzwań, ale też wierzę w to, iż pełen możliwości – nie kryje szkoleniowiec Łukasz Tomczyk. – Zapewniam, iż w każdym pojedynku zostawimy zdrowie na boisku i będziemy drużyną, która gra z energią i polotem. Chcemy budować silny team dzień po dniu, aby każdym najbliższym starciu bić się o zwycięstwo. Wierzę, iż ten zespół da z siebie maksa. Sezon to nie sprint, to maraton, ale też bardzo istotny jest ten pierwszy mecz – dodawał także nowy w całym towarzystwie trener.

Jakby nie było w czerwcu zastąpił on Piotra Plewnie, a jeszcze 2 maja prowadził Raków Częstochowa. Niemniej pracę stracił po finale Pucharu Polski w którym prowadzona przez niego drużyna uległa Górnikowi Zabrze 0:2. A co interesujące pod Jasną Górą zastąpił samego Marka Papszuna, ale w lidze szło mu tak sobie. Na 12 meczów jego ówcześni podopieczni wygrali cztery i zdobyli 17 punktów. Znacznie lepiej wiodło mu się, z zachowaniem proporcji, w Polonii Bytom. Najpierw wszedł z nią do baraży o awans na zaplecze elity, a rok później wprowadził ją na drugi szczebel. I to od razu z drzwiami, bo jako beniaminek Bytomianie 2025 rok zakończyli na pozycji wicelidera. Wtedy zgłosił się do nich Raków i wykupił z Polonii.

… i nowi piłkarze

Wśród jego nowych podopiecznych najwięcej pojawiło się pomocników, a mianowicie (w kolejności alfabetycznej):

  • Bartłomiej Barański (poprzednio GKS Tychy),
  • Bartosz Biedrzycki (Górnik Łęczna),
  • Franciszek Franczak (FC St. Johnstone – Szkocja),
  • Tomasz Gajda (Polonia Bytom),
  • Mathieu Scalet (Motor Lublin),
  • Branislav Spacil (Górnik Łęczna),
  • Patryk Szysz (Arka Gdynia).

Do tego obrońcy Nemanja Mijusković (Wisła Płock) i Maksymilian Pingot (ŁKS Łódź) oraz bramkarze Kacper Jureczko (MKS Kluczbork) i Miłosz Mleczko (Bruk-Bet Termalica Nieciecza). Ponadto dołączeni zostaną kolejni najzdolniejsi przedstawiciele klubowej akademii jak Nikodem Klóska czy Marcin Staś.

Warto zauważyć, iż dwóch z wymienionych piłkarzy już wśród niebiesko-czerwonych występowało. Pingot spędził w niej wiosnę 2023 i pozostawił po sobie całkiem niezłe wrażenie. Na tyle, iż Lech Poznań nie przedłużył wypożyczenia. Niemniej potem też szans w Kolejorzu zbytnio nie dostał. Jeszcze ciekawszym przypadkiem jest Gajda, który piłkarskiego abecadła uczył się właśnie w Odrze, ale jeszcze przed ukończeniem 16 roku życia przeniósł się do juniorów LZS-u Mechnice. Później znalazł się w Stali Brzeg, Sokole Ostróda i MKS-ie Kluczbork. Na szersze wody wypłynął z Polonią Bytom, gdzie był choćby kapitanem.

– Ta moja droga do pierwszego zespołu Odry się trochę wydłużyła, ale bardzo się ciesze, iż w końcu się doczekałem. Takie jest życie. Najważniejsze, iż mogłem tu wrócić i teraz będę dawał z siebie wszystko żeby po prostu pomóc drużynie i klubowi – zauważa sam zainteresowany. – A nasz cel to wygrywać. W każdym kolejnym meczu. I na tym się będziemy skupiać. Pomoże w tym bardzo wyrównana, według mnie, kadra.

Tym samym pod kątem nowych nazwisk w kadrze naszego zespołu mamy niemalże remis. Najwięcej odeszło również pomocników, bo siedmiu. A są to: Adrian Łyszczarz, Konrad Nowak, Tomas Prikryl, Adrian Purzycki, Lucas Ramos, Olivier Sukiennicki i Damian Tront. Do tego trzej obrońcy: Jakub Bartosz, Adam Chrzanowski i Filip Kendzia oraz dwaj bramkarze Mateusz Abramowicz i Adam Wójcik (wypożyczenie), jak również napastnik Szymon Kobusiński. Do tego w zespole rezerw znalazł się Jakub Szrek. Co interesujące dwaj pierwsi z wszystkich wymienionych oraz Bartosz wiosną nie występowali na zapleczu elity w barwach Odry.

Terminarz Odry Opole na jesień 2026

Nowy sezon na zapleczu elity piłkarze Opolanie rozpoczną 24 lipca u siebie i to od razu jednym z najtrudniejszych rywali czyli ze spadkowiczem z ekstraklasy Arką Gdynia. Zresztą tegoroczne zmagania zakończą z tym samym przeciwnikiem 12-13 grudnia grając „awansem z wiosny”, z kolei do gry w 2027 roku wrócą na początku lutego, kiedy to ugoszczą Chrobrego Głogów. Sezon zasadniczy natomiast dobiegnie końca 29 lub 30 maja w Opolu z Pogonią Grodzisk Mazowiecki. No chyba, iż przyjdzie im grać w barażach…

Warto odnotować, iż porównaniu z poprzednim sezonem niebiesko-czerwoni będą mieć sześciu „nowych” przeciwników. Poza wspomnianą Arką z elity spadły Lechia Gdańsk i Bruk-Bet Termalica Nieciecza. Beniaminkami zaplecza elity są z kolei Unia Skierniewice, Warta Poznań i Podbeskidzie Bielsko-Biała.

  1. kolejka (24.07): Arka Gdynia (dom)
  2. kolejka (3.08): Chrobry Głogów (wyjazd)
  3. kolejka (8.08): Puszcza Niepołomice (w)
  4. kolejka (15.08): Warta Poznań (d)
  5. kolejka (22/23.08): Podbeskidzie Bielsko-Biała (w)
  6. kolejka (29/30.08): ŁKS Łódź (d)
  7. kolejka (5/6.09): Stal Mielec (w)
  8. kolejka (12/13.09): Stal Rzeszów (d)
  9. kolejka (19/20.09): Bruk-Bet Termalica Nieciecza (w)
  10. kolejka (10/11.10): Miedź Legnica (d)
  11. kolejka (17/18.10): Ruch Chorzów (w)
  12. kolejka (24/25.10): Pogoń Siedlce (d)
  13. kolejka (31.10/1.11): Polonia Bytom (w)
  14. kolejka (7/8.11): Unia Skierniewice(d)
  15. kolejka (21/22.11): Lechia Gdańsk (w)
  16. kolejka (28/29.11): Polonia Warszawa (d)
  17. kolejka (5/6.12): Pogoń Grodzisk Mazowiecki (w)
  18. kolejka (12/13.12): Arka Gdynia (w)

Piłkarze Odry Opole na zdjęciach

Czytaj także: Piłkarska Klasa B na nowy sezon! 158 zespołów z Opolszczyzny podzielono na 13 grup

***

Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydanie

Idź do oryginalnego materiału